Pomeczowa sprzeczka w tunelu

mystique

17 października 2010, 20:22

39 komentarzy
Pomocnik Valencii Vicente i Dani Alves mieli sobie wiele do wyjaśnienia w tunelu prowadzącym do szatni, już po wygranym przez Barcelonę 2:1 meczu.

Obrońcę Barcelony i pomocnika Valencii musieli rozdzielać ich koledzy. Do sprzeczki doszło po bardzo emocjonującym pojedynku obu zespołów, a Brazylijczykowi i piłkarzowi Nietoperzy temperamentu z pewnością odmówić nie można.

Od momentu, gdy Vicente pojawił się na boisku w drugiej połowie, między nim i Alvesem kilkukrotnie dochodziło do spięć. Z chwilą zakończenia spotkania obaj postanowili się wymienić swoimi spostrzeżeniami na temat spornych sytuacji. Jednak zamiast rzeczowej rozmowy, górę wzięły emocje.

Alves podsumował całe zdarzenie następująco: "To było ciężkie spotkanie, ale nie przykładam wagi do tego incydentu. Po meczu jest pora na relaks i nie ma potrzeby rozpamiętywania takich sytuacji".

Valencia świetnie radziła sobie w pierwszej połowie, po golu Pablo Hernándeza wyszła na prowadzenie. W drugiej odsłonie spotkania Barcelona zaprezentowała się jednak tak, jak na mistrza przystało. Niezawodny Iniesta doprowadził do wyrównania po świetnej wymianie z Xavim. Ten ostatni asystował również przy kolejnym golu, jego podanie wykorzystał Puyol i po mocnym, precyzyjnym strzale głową było 2:1.

[źródło: goal.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (39)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze