Guardiola zadowolony ze zwycięstwa
Pomimo iż na spokojne prowadzenie trzeba było czekać aż do 92. minuty, Pep Guardiola był zadowolony z postawy swoich zawodników w tym spotkaniu.
O ile pierwsza połowa w wykonaniu Barçy mogła się podobać, tak w drugiej połowie bywało groźnie pod bramką Pinto. Dopiero w 92. minucie, Leo Messi podwyższył wynik na 2:0, który przesądził o zwycięstwie. Szkoleniowiec Barçy był zadowolony z meczu i zaangażowania jego zawodników. "Zagraliśmy dobre spotkanie i jestem bardziej zadowolony niż zwykle. Chcieliśmy pokazać dobry futbol i tak też było. Sytuacje w końcu będą zamieniać się na gole".
Niebezpieczne, minimalne prowadzenie
W tym kontekście, trener z Santpedor miał na myśli "pogoń za wynikiem" jaką prowadzili rywale w drugiej połowie. Było tak "ponieważ nie podwyższyliśmy prowadzenia, a przy 1:0 wszystko się może zdarzyć". Jednakże Guardiola zaznaczył również, że "Stworzyliśmy wystarczającą ilość sytuacji do zdobycia kolejnych bramek".
Analiza rywala
Środowy rywal - FC Kopenhaga "był wielką niespodzianką" - kontynuował Mister. "Wiedziałem, że będzie to ciężkie spotkanie. To bardzo dobrze poukładany zespół z solidną obroną. Wygraliśmy z naprawdę dobrą drużyną".
Szczególna ostrożnośc
Po drugim zwycięstwie, Barcelona objęła prowadzenie w swojej grupie, ale Guardiola pozostaje ostrożny. "Wciąż jest dziewięć punktów do zdobycia i wszystko może się zdarzyć" - przestrzegał. "To jest bardzo ważny krok w kierunku awansu, ale wciąż musimy walczyć".
Pochwała dla Mascherano
Katalońskiemu szkoleniowcowi nie umknęła również bardzo dobra postawa Javeira Mascherano we wczorajszym meczu. "To fantastyczny zawodnik i człowiek ze wspaniałą osobowością. Jest kapitanem reprezentacji nie bez powodu. Zagrał bardzo dobry mecz. Cieszę się, że dołączył do naszej drużyny".
Wsparcie Villi
Guardiola powiedział również kilka słów o Inieście. "Bardzo odżył i jest bardzo szczęśliwy. Jestem zadowolony z jego gry i wyraźnie widać jego radość na boisku". Na konferencji nie mogło zabraknąć oczywiście pytania o Davida Villę, któremu znów nie udało się trafić do siatki. Pep odpowiedział jednak krótko: "To nigdy nie będzie dla nas zmartwieniem".
Zastępca Pinto
Na końcu odniósł się jeszcze do José Manuela Pinto: "Jego występ również bardzo mnie zadowolił. To wyjątkowy człowiek. Bardzo pomaga całej drużynie i zawsze jest gotowy wyciągnąć pomocną dłoń. Dobrzy ludzie zasługują na wszystko co najlepsze" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
O ile pierwsza połowa w wykonaniu Barçy mogła się podobać, tak w drugiej połowie bywało groźnie pod bramką Pinto. Dopiero w 92. minucie, Leo Messi podwyższył wynik na 2:0, który przesądził o zwycięstwie. Szkoleniowiec Barçy był zadowolony z meczu i zaangażowania jego zawodników. "Zagraliśmy dobre spotkanie i jestem bardziej zadowolony niż zwykle. Chcieliśmy pokazać dobry futbol i tak też było. Sytuacje w końcu będą zamieniać się na gole".
Niebezpieczne, minimalne prowadzenie
W tym kontekście, trener z Santpedor miał na myśli "pogoń za wynikiem" jaką prowadzili rywale w drugiej połowie. Było tak "ponieważ nie podwyższyliśmy prowadzenia, a przy 1:0 wszystko się może zdarzyć". Jednakże Guardiola zaznaczył również, że "Stworzyliśmy wystarczającą ilość sytuacji do zdobycia kolejnych bramek".
Analiza rywala
Środowy rywal - FC Kopenhaga "był wielką niespodzianką" - kontynuował Mister. "Wiedziałem, że będzie to ciężkie spotkanie. To bardzo dobrze poukładany zespół z solidną obroną. Wygraliśmy z naprawdę dobrą drużyną".
Szczególna ostrożnośc
Po drugim zwycięstwie, Barcelona objęła prowadzenie w swojej grupie, ale Guardiola pozostaje ostrożny. "Wciąż jest dziewięć punktów do zdobycia i wszystko może się zdarzyć" - przestrzegał. "To jest bardzo ważny krok w kierunku awansu, ale wciąż musimy walczyć".
Pochwała dla Mascherano
Katalońskiemu szkoleniowcowi nie umknęła również bardzo dobra postawa Javeira Mascherano we wczorajszym meczu. "To fantastyczny zawodnik i człowiek ze wspaniałą osobowością. Jest kapitanem reprezentacji nie bez powodu. Zagrał bardzo dobry mecz. Cieszę się, że dołączył do naszej drużyny".
Wsparcie Villi
Guardiola powiedział również kilka słów o Inieście. "Bardzo odżył i jest bardzo szczęśliwy. Jestem zadowolony z jego gry i wyraźnie widać jego radość na boisku". Na konferencji nie mogło zabraknąć oczywiście pytania o Davida Villę, któremu znów nie udało się trafić do siatki. Pep odpowiedział jednak krótko: "To nigdy nie będzie dla nas zmartwieniem".
Zastępca Pinto
Na końcu odniósł się jeszcze do José Manuela Pinto: "Jego występ również bardzo mnie zadowolił. To wyjątkowy człowiek. Bardzo pomaga całej drużynie i zawsze jest gotowy wyciągnąć pomocną dłoń. Dobrzy ludzie zasługują na wszystko co najlepsze" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)