Cesc: Chcę wygrać z Barçą na Wembley
Pomocnik Arsenalu chce rewanżu za 2006 roku, gdy jego drużyna przegrała w finale Ligi Mistrzów z Barceloną. Nie zmienia to oczywiście jego nastawienia do Dumy Katalonii, gdzie gra wielu jego przyjaciół.
W wywiadzie dla Daily Mirror Cesc Fabregas stwierdził, iż wierzy, że w barwach Kanonierów może odnosić sukcesy. Zapewnił, że "opera mydlana" jaka miała miejsce latem w kwestii jego transferu, nie wpływa na jego osobę. "To, co stało się latem, nie odbiło się na mojej reputacji, nie niszczy to również mojej przyjaźni z piłkarzami. Wielu z nich mnie zna i wie o moich prawdziwych uczuciach", powiedział. "Byłoby wspaniale powtórzyć finał z 2006 roku i na Wembley pokonać Barçę", dodał.
Zapytany o doniesienia mówiące, iż był w konflikcie z Arsene Wengerem, odparł: "Nigdy nie miałem żadnych problemów ze swoim trenerem". To, co motywuje go w tej chwili najbardziej, to "cieszenie się grą z Arsenalem".
W innym wywiadzie, dla The Sun, Fabregas stwierdził, że nie interesują go pieniądze, a tytuły: "Kocham futbol. Chcę wygrywać i po prostu chcę grać dla klubu mającego ambicje zdobywania tytułów. Manchester City może kupić każdego, ale nikt nie zagwarantuje, że wielkie pieniądze wydane na zawodnika natychmiast dadzą sukcesy", powiedział.
[źródło: Sport]
W wywiadzie dla Daily Mirror Cesc Fabregas stwierdził, iż wierzy, że w barwach Kanonierów może odnosić sukcesy. Zapewnił, że "opera mydlana" jaka miała miejsce latem w kwestii jego transferu, nie wpływa na jego osobę. "To, co stało się latem, nie odbiło się na mojej reputacji, nie niszczy to również mojej przyjaźni z piłkarzami. Wielu z nich mnie zna i wie o moich prawdziwych uczuciach", powiedział. "Byłoby wspaniale powtórzyć finał z 2006 roku i na Wembley pokonać Barçę", dodał.
Zapytany o doniesienia mówiące, iż był w konflikcie z Arsene Wengerem, odparł: "Nigdy nie miałem żadnych problemów ze swoim trenerem". To, co motywuje go w tej chwili najbardziej, to "cieszenie się grą z Arsenalem".
W innym wywiadzie, dla The Sun, Fabregas stwierdził, że nie interesują go pieniądze, a tytuły: "Kocham futbol. Chcę wygrywać i po prostu chcę grać dla klubu mającego ambicje zdobywania tytułów. Manchester City może kupić każdego, ale nikt nie zagwarantuje, że wielkie pieniądze wydane na zawodnika natychmiast dadzą sukcesy", powiedział.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (36)