Guardiola: Pokazaliśmy wyższość
Po wysokim zwycięstwie w meczu z Sevillą, Pep Guardiola był zdania, że jego zespół zagrał najlepszy mecz w sezonie, ale pomimo wygranej, nie wszystko było jeszcze dopięte na ostatni guzik.
Szkoleniowiec z Santpedor nie uważał jakoby jego zespół potrzebował takiego meczu do przełamania się. "Za wyjątkiem spotkania z Herculésem, zawodnicy zawsze grali dobrze. Zaangażowania nigdy nie brakowało" - mowił Guardiola.
Kluczem do zwycięstwa okazało się połączenie wszystkich mechanizmów w zespole, co pozwoliło na naprawdę szalone tempo meczu. "Zagraliśmy wspaniałą pierwszą połowę - pod każdym względem. Pokazaliśmy wyższość w elementach, w których spodziewaliśmy się przeważać" - kontynuował.
Kolejnym bardzo dużym pozytywnym aspektem meczu było przełamanie się Davida Villi, który zdobył dwa gole i otrzymał ogromną owację na stadionie. "Jego duża ruchliwość pozwala nam na stwarzanie wielu dogodnych sytuacji w każdym meczu" - skomentował występ Asturyjczyka Guardiola.
Na koniec, trener Barçy poruszył jeszcze najgorętszy temat w Katalonii, czyli zdrowie Xaviego Hernandéza. Zawodnik, który zmaga się od dłuższego czasu z problemami ścięgien achillesa, opuścił plac gry w 60. minucie, ale jak powiedział Guardiola, czuł się po meczu bardzo dobrze i nie odczuwał żadnego bólu.
[źródło: Sport]
Szkoleniowiec z Santpedor nie uważał jakoby jego zespół potrzebował takiego meczu do przełamania się. "Za wyjątkiem spotkania z Herculésem, zawodnicy zawsze grali dobrze. Zaangażowania nigdy nie brakowało" - mowił Guardiola.
Kluczem do zwycięstwa okazało się połączenie wszystkich mechanizmów w zespole, co pozwoliło na naprawdę szalone tempo meczu. "Zagraliśmy wspaniałą pierwszą połowę - pod każdym względem. Pokazaliśmy wyższość w elementach, w których spodziewaliśmy się przeważać" - kontynuował.
Kolejnym bardzo dużym pozytywnym aspektem meczu było przełamanie się Davida Villi, który zdobył dwa gole i otrzymał ogromną owację na stadionie. "Jego duża ruchliwość pozwala nam na stwarzanie wielu dogodnych sytuacji w każdym meczu" - skomentował występ Asturyjczyka Guardiola.
Na koniec, trener Barçy poruszył jeszcze najgorętszy temat w Katalonii, czyli zdrowie Xaviego Hernandéza. Zawodnik, który zmaga się od dłuższego czasu z problemami ścięgien achillesa, opuścił plac gry w 60. minucie, ale jak powiedział Guardiola, czuł się po meczu bardzo dobrze i nie odczuwał żadnego bólu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)