Pełna kontrola; Getafe - FC Barcelona 1:3
W 10. kolejce podopiecznym Pepa Guardioli przyszło się zmierzyć z groźnym u siebie Getafe. Warto wspomnieć, że gospodarze tego meczu z trzynastu zdobytych przez siebie punktów, aż dziewięć zgromadzili przed własną publicznością. Trudno było zatem spodziewać się łatwej przeprawy. Ku zaskoczeniu, piłkarze z przedmieść Madrytu nie stanowili dziś trudnej przeszkody dla Barçy, która okazała się zespołem zdecydowanie lepszym.
W pierwszej połowie Barcelona w pełni dyktowała warunki gry, a swoją przewagę udokumentowała dwoma bramkami. W 10. minucie dobrą okazję miał Leo Messi. Argentyńczyk za daleko jednak wypuścił sobie piłkę zagraną przez Daniego Alvesa, a golkiper Getafe zażegnał niebezpieczeństwo. W 17. minucie podopieczni Guardioli bliscy byli zdobycia pierwszej bramki. Do fantastycznie zagranej piłki przez Iniestę nie dopadł jednak Villa. Goście swoich szans szukali w nielicznych kontrach. W 20. minucie ładnie pokazał się Pedro, który zbiegł z prawej strony i uderzył zza pola karnego. Jego strzał, choć z problemami, obronił jednak Codina.
Minutę później Barça wyszła na prowadzenie. Dobrze zachował się w tej sytuacji Messi, który ściągnął na siebie uwagę czterech obrońców, a następnie na spółkę z Alvesem i Villą "rozklepał" defensywę gospodarzy i wpisał się na listę strzelców. W 25. minucie Getafe odpowiedziało uderzeniem Casquero z 20 metrów, futbolówka poszybowała jednak wysoko nad bramką Victora Valdésa. Pięć minut później powinno być 2:0. Niestety, doskonałego podania Leo Messiego nie wykorzystał David Villa, którego mocny strzał instynktownie wybronił golkiper Getafe. Chwilę później futbolówka znalazła się w bramce gospodarzy, arbiter odgwizdał jednak pozycję spaloną Pedro. Po kilkunastu sekundach sytuacja się powtórzyła, tym razem sędzia boczny wskazał na "spalony" Messiego.
W 34. minucie było już 2:0. Na listę strzelców wpisał się Villa, który nie zmarnował kapitalnego, prostopadłego podania - świetnego w tym spotkaniu - Messiego. W 41. minucie pierwszą żółtą kartkę ujrzeli goście, a konkretnie Gerrard Piqué.
Druga połowa rozpoczęła się od dobrej okazji gospodarzy. W 52. minucie ładnym uderzeniem z 25 metrów popisał się Manu, na posterunku był jednak Valdés. Od tego momentu nieco śmielej poczynali sobie podopieczni Míchela, solidnie prezentowała się jednak obrona Barçy. Na nic zdały się te próby, przy katastrofalnej postawie defensywy Getafe w 65. minucie, z której skorzystał Pedro i podwyższył prowadzenie Barcelony. Trzy minuty później gospodarze zdobyli bramkę honorową. Z rzutu karnego trafił Manu, a Barcelona zmuszona była grać w "10". Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Piqué, który niefortunnie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym.
Minutę później Guardiola zareagował na te wydarzenia, desygnując do gry Milito, który zmienił Villę. W 74. minucie raz jeszcze świetnie pokazał się Messi, który z kilku metrów strzelał na bramkę Getafe. Argentyńczyk jednak nieznacznie się pomylił. W 77. minucie na placu gry zameldował się Busquets, który zmienił Xaviego. W ostatnim kwadransie, spotkanie wyraźnie nabrało tempa, a gospodarze zwietrzyli swoją szansę na osiągnięcie dobrego rezultatu. Ich nadzieje mogły być jeszcze większe, gdyby świetną okazję z 79. minuty wykorzystał Miku. Piłkę zmierzającą do bramki wybił jednak Puyol. Kilkadziesiąt sekund później liczba piłkarzy po obu stronach wyrównała się. Czerwoną kartkę zobaczył Boateng. W 84. minucie powinno być 2:3. W sytuacji sam na sam z Valdésem znalazł się Miku i w tylko dla siebie wiadomy sposób, nie umieścił piłki w bramce.
Wyczyn snajpera Getafe chwilę później postanowił skopiować Messi, który z pięciu metrów uderzył prosto w golkipera gospodarzy. W 90. minucie Pep Guardiola zdecydował się na ostatnią zmianę. Boisko opuścił Pedro, a zmienił go Keita. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, a Barcelona pewnie (choć z małymi kłopotami w końcówce) udowodniła, że jest zespołem zdecydowanie lepszym. Trzy punkty jadą do stolicy Katalonii.
Barcelona: Valdés, Alves, Puyol, Piqué, Maxwell, Mascherano, Xavi, Iniesta, Pedro, Villa, Messi
Getafe: Codina, Pintos, Cata Díaz, Rafa, Mané, Víctor Sanchez, Boateng, Pedro Ríos, Manu, Casquero, Miku
Gole: 0:1, min.23: Messi; 0:2, min.35: Villa; 0:3, min.64: Pedro; 1:3, min.70: Manu
W pierwszej połowie Barcelona w pełni dyktowała warunki gry, a swoją przewagę udokumentowała dwoma bramkami. W 10. minucie dobrą okazję miał Leo Messi. Argentyńczyk za daleko jednak wypuścił sobie piłkę zagraną przez Daniego Alvesa, a golkiper Getafe zażegnał niebezpieczeństwo. W 17. minucie podopieczni Guardioli bliscy byli zdobycia pierwszej bramki. Do fantastycznie zagranej piłki przez Iniestę nie dopadł jednak Villa. Goście swoich szans szukali w nielicznych kontrach. W 20. minucie ładnie pokazał się Pedro, który zbiegł z prawej strony i uderzył zza pola karnego. Jego strzał, choć z problemami, obronił jednak Codina.
Minutę później Barça wyszła na prowadzenie. Dobrze zachował się w tej sytuacji Messi, który ściągnął na siebie uwagę czterech obrońców, a następnie na spółkę z Alvesem i Villą "rozklepał" defensywę gospodarzy i wpisał się na listę strzelców. W 25. minucie Getafe odpowiedziało uderzeniem Casquero z 20 metrów, futbolówka poszybowała jednak wysoko nad bramką Victora Valdésa. Pięć minut później powinno być 2:0. Niestety, doskonałego podania Leo Messiego nie wykorzystał David Villa, którego mocny strzał instynktownie wybronił golkiper Getafe. Chwilę później futbolówka znalazła się w bramce gospodarzy, arbiter odgwizdał jednak pozycję spaloną Pedro. Po kilkunastu sekundach sytuacja się powtórzyła, tym razem sędzia boczny wskazał na "spalony" Messiego.
W 34. minucie było już 2:0. Na listę strzelców wpisał się Villa, który nie zmarnował kapitalnego, prostopadłego podania - świetnego w tym spotkaniu - Messiego. W 41. minucie pierwszą żółtą kartkę ujrzeli goście, a konkretnie Gerrard Piqué.
Druga połowa rozpoczęła się od dobrej okazji gospodarzy. W 52. minucie ładnym uderzeniem z 25 metrów popisał się Manu, na posterunku był jednak Valdés. Od tego momentu nieco śmielej poczynali sobie podopieczni Míchela, solidnie prezentowała się jednak obrona Barçy. Na nic zdały się te próby, przy katastrofalnej postawie defensywy Getafe w 65. minucie, z której skorzystał Pedro i podwyższył prowadzenie Barcelony. Trzy minuty później gospodarze zdobyli bramkę honorową. Z rzutu karnego trafił Manu, a Barcelona zmuszona była grać w "10". Drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę ujrzał Piqué, który niefortunnie zagrał piłkę ręką we własnym polu karnym.
Minutę później Guardiola zareagował na te wydarzenia, desygnując do gry Milito, który zmienił Villę. W 74. minucie raz jeszcze świetnie pokazał się Messi, który z kilku metrów strzelał na bramkę Getafe. Argentyńczyk jednak nieznacznie się pomylił. W 77. minucie na placu gry zameldował się Busquets, który zmienił Xaviego. W ostatnim kwadransie, spotkanie wyraźnie nabrało tempa, a gospodarze zwietrzyli swoją szansę na osiągnięcie dobrego rezultatu. Ich nadzieje mogły być jeszcze większe, gdyby świetną okazję z 79. minuty wykorzystał Miku. Piłkę zmierzającą do bramki wybił jednak Puyol. Kilkadziesiąt sekund później liczba piłkarzy po obu stronach wyrównała się. Czerwoną kartkę zobaczył Boateng. W 84. minucie powinno być 2:3. W sytuacji sam na sam z Valdésem znalazł się Miku i w tylko dla siebie wiadomy sposób, nie umieścił piłki w bramce.
Wyczyn snajpera Getafe chwilę później postanowił skopiować Messi, który z pięciu metrów uderzył prosto w golkipera gospodarzy. W 90. minucie Pep Guardiola zdecydował się na ostatnią zmianę. Boisko opuścił Pedro, a zmienił go Keita. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie, a Barcelona pewnie (choć z małymi kłopotami w końcówce) udowodniła, że jest zespołem zdecydowanie lepszym. Trzy punkty jadą do stolicy Katalonii.
Barcelona: Valdés, Alves, Puyol, Piqué, Maxwell, Mascherano, Xavi, Iniesta, Pedro, Villa, Messi
Getafe: Codina, Pintos, Cata Díaz, Rafa, Mané, Víctor Sanchez, Boateng, Pedro Ríos, Manu, Casquero, Miku
Gole: 0:1, min.23: Messi; 0:2, min.35: Villa; 0:3, min.64: Pedro; 1:3, min.70: Manu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (579)