Juan Manuel Lillo: ofiara wczorajszego meczu
Jak podaje Mundo Deportivo, wczorajsza wysoka wygrana Barcelony z Almeríą jest jednym z powodów dla których Lillo pożegna się z andaluzyjską drużyną. Wczorajsze starcie było jednocześnie spotkaniem dwóch trenerów, którzy mają za sobą wiele wspólnego.
Uważani za dobrych przyjaciół, choć niektórzy mówią, że ich stosunki nieco się oziębiły, Guardiola i Lillo mają podobny pogląd na wiele spraw w piłce nożnej. Podobne koncepcje futbolu wynikają zapewne z ich dawnej relacji trener - zawodnik (w meksykańskim klubie Dorados de Sinaloa). Na konferencji prasowej poprzedzającej wczorajszy mecz, Guardiola powiedział: "Lillo to mój mistrz". Jednak spotkanie na Mediterráneo pokazało, że uczeń z pewnością przerósł już swojego nauczyciela.
[źródło: Mundo Deportivo]
Uważani za dobrych przyjaciół, choć niektórzy mówią, że ich stosunki nieco się oziębiły, Guardiola i Lillo mają podobny pogląd na wiele spraw w piłce nożnej. Podobne koncepcje futbolu wynikają zapewne z ich dawnej relacji trener - zawodnik (w meksykańskim klubie Dorados de Sinaloa). Na konferencji prasowej poprzedzającej wczorajszy mecz, Guardiola powiedział: "Lillo to mój mistrz". Jednak spotkanie na Mediterráneo pokazało, że uczeń z pewnością przerósł już swojego nauczyciela.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (12)