Pełna koncentracja przed meczem z Panathinaikosem
Josep Guardiola zapewnił, że Barça jest teraz maksymalnie skupiona na meczu Ligi Mistrzów z Panathinaikosem. Dodał również, że nie zamierza uzależniać składu swojej drużyny na mecz z Grekami, od spotkania z Realem Madryt.
"Jeszcze nie wyszliśmy z grupy", stwierdził jasno Guardiola. Jesteśmy w trudnej sytuacji, która wymaga od nas zaangażowania i najlepszego futbolu, jaki tylko umiemy zaprezentować, aby wygrać dzisiejszy mecz.
Zapomnijcie o Realu
Guardiola nie będzie brał pod uwagę nadchodzącego starcia z Realem przy wybieraniu wyjściowej jedenastki: "Wystawię najlepszą drużynę, jaką tylko można. Jeszcze nie wyszliśmy z grupy, a chcemy zająć w niej pierwsze miejsce. Zapomnijmy na chwilę o Gran Derbi tak, jak robiliśmy to przez ostatnie dwa lata. Do meczu z Królewskimi jest jeszcze sporo czasu, aby się zrelaksować i jak najlepiej do niego przygotować".
Trochę pokory
Największym problemem może okazać się nowy trener Panathinaikosu, Jesualdo Ferreira. "Nie wiadomo, czego można się spodziewać po nowo przybyłym szkoleniowcu i jego drużynie. Nie wiemy, jaką taktykę będą realizować Grecy i to dla nas dodatkowy powód do czujności. Musimy być gotowi na wszystko. Niestety nie mamy zbyt wielu danych na temat nowego trenera, dlatego muszę zaufać swojej intuicji i na niej polegać", dodał Guardiola.
Konieczny awans
Guardiola dał wszystkim jasno do zrozumienia, że największym priorytetem jest teraz dla Barcelony awans z grupy, najlepiej z pierwszego miejsca. Taki bieg wydarzeń dałby Dumie Katalonii komfort rozgrywania meczu rewanżowego na własnym boisku.
[źródło: fcbarcelona.com]
"Jeszcze nie wyszliśmy z grupy", stwierdził jasno Guardiola. Jesteśmy w trudnej sytuacji, która wymaga od nas zaangażowania i najlepszego futbolu, jaki tylko umiemy zaprezentować, aby wygrać dzisiejszy mecz.
Zapomnijcie o Realu
Guardiola nie będzie brał pod uwagę nadchodzącego starcia z Realem przy wybieraniu wyjściowej jedenastki: "Wystawię najlepszą drużynę, jaką tylko można. Jeszcze nie wyszliśmy z grupy, a chcemy zająć w niej pierwsze miejsce. Zapomnijmy na chwilę o Gran Derbi tak, jak robiliśmy to przez ostatnie dwa lata. Do meczu z Królewskimi jest jeszcze sporo czasu, aby się zrelaksować i jak najlepiej do niego przygotować".
Trochę pokory
Największym problemem może okazać się nowy trener Panathinaikosu, Jesualdo Ferreira. "Nie wiadomo, czego można się spodziewać po nowo przybyłym szkoleniowcu i jego drużynie. Nie wiemy, jaką taktykę będą realizować Grecy i to dla nas dodatkowy powód do czujności. Musimy być gotowi na wszystko. Niestety nie mamy zbyt wielu danych na temat nowego trenera, dlatego muszę zaufać swojej intuicji i na niej polegać", dodał Guardiola.
Konieczny awans
Guardiola dał wszystkim jasno do zrozumienia, że największym priorytetem jest teraz dla Barcelony awans z grupy, najlepiej z pierwszego miejsca. Taki bieg wydarzeń dałby Dumie Katalonii komfort rozgrywania meczu rewanżowego na własnym boisku.
[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)