Panathinaikos - Barça: najlepsze, najgorsze
Najlepsze: dobre nastroje przed Gran Derbi
Barcelona odrobiła pracę domową. Zakwalifikowała się do kolejnej rundy Ligi Mistrzów z pierwszej pozycji w grupie i zostawiła dobre wrażenie przed meczem z Realem Madryt. Nawet grając na 50% swoich możliwości, zespół Guardioli zdominował Panathinaikos. Trzy bramki Barcelony wpadły gładko, a tylko dobra dyspozycja Tzorvasa uchroniła gospodarzy od totalnej klęski.
Najgorsze: Petardy w greckim piekle
Jedynym negatywem spotkania był incydent, wywołany przez greckich fanów pod koniec meczu. Włoski arbiter, Gianluca Rocchi, zmuszony był przerwać na kilka minut spotkanie, z powodu odpalanych na trybunach petard. Na szczęście obyło się bez obrażeń zarówno ze strony kibiców, jak i zawodników.
[źródło: Sport]
Barcelona odrobiła pracę domową. Zakwalifikowała się do kolejnej rundy Ligi Mistrzów z pierwszej pozycji w grupie i zostawiła dobre wrażenie przed meczem z Realem Madryt. Nawet grając na 50% swoich możliwości, zespół Guardioli zdominował Panathinaikos. Trzy bramki Barcelony wpadły gładko, a tylko dobra dyspozycja Tzorvasa uchroniła gospodarzy od totalnej klęski.
Najgorsze: Petardy w greckim piekle
Jedynym negatywem spotkania był incydent, wywołany przez greckich fanów pod koniec meczu. Włoski arbiter, Gianluca Rocchi, zmuszony był przerwać na kilka minut spotkanie, z powodu odpalanych na trybunach petard. Na szczęście obyło się bez obrażeń zarówno ze strony kibiców, jak i zawodników.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)