Argentyńczyk i Portugalczyk to dwa różne sposoby rozumienia gry. Dwie odmienne idee piłki nożnej. Jeden: mały i szczęśliwy; drugi: prowokujący i silny. Różnice opisują postacie dwóch wielkich geniuszy współczesnego futbolu. W dalszym ciągu trwa debata na temat tego, który z nich jest najlepszym piłkarzem świata - jedno jest jednak pewne, zbliżający się klasyk jest wyczekiwany, jak żaden inny na przestrzeni ostatnich lat.
Obaj piłkarza mają zamiar dołączyć do grona takich nazwisk, jak Di Stefano, Cruyff, Pele czy Maradona, czyli "największych z największych" w historii piłki kopanej.
Lionel Messi uznany za najlepszego piłkarza świata w roku 2009, ma za sobą znakomity sezon a w obecnym również nie zamierza zwalniać. Jego geniusz sprawił, że filigranowy napastnik już teraz jest bohaterem a przymiotników opisujących jego fenomen, powoli zaczyna brakować.
Messi chce tworzyć historię w pojedynku ze swoim "ulubionym" rywalem. Argentyńczyk cieszy się każdym meczem, ale szczególnie pojedynkiem z Realem Madryt. To będzie świetny mecz, Leo może okazać się jego gigantem. Od początku możemy spodziewać się aktywności Messiego z prawej strony boiska z czasem biorącego na siebie obowiązki rozgrywającego, starającego się za wszelką cenę rozpracować defensywę rywala.
Ronaldo jest piłkarzem zupełnie różnym od Lionela. To zawodnik silny fizycznie, obdarzony potężnym strzałem. Na boisku Portugalczyk postrzegany jest jako supergwiazda. To najważniejsze ogniowo ataku Realu Madryt, jego gra ma niebagatelne znaczenie dla losów, jakie czekają Królewskich, bo dobra forma Ronaldo podczas najważniejszego meczu sezonu będzie z pewnością niezbędna.
Portugalczykowi zarzuca się, że w pojedynkach, gdzie stawka jest tak wysoka, jaka będzie w najbliższy poniedziałek - nie jest tym samym piłkarzem. Ronaldo będzie miał zatem najlepszą okazję do zamknięcia ust krytykom. Były piłkarz Manchesteru United to nieustanne zagrożenie dla każdej defensywy.
O rywalizacji tych piłkarzy napisano już chyba wszystko. Już jutro będą mieli okazję zaprezentować swoje ponadprzeciętne umiejętności w pojedynku, którego stawką będzie pozycja lidera Primera Division a ponadto olbrzymia satysfakcja z pokonania odwiecznego rywala.
Lionel Messi - Cristiano Ronaldo:
10 (10) - mecze w lidze (w podstawowym składzie) - 12 (12)
13 - gole - 14
5 - asysty - 5
0 [0] - żółte kartki [czerwone kartki] - 1 [0]
24 - odbiory - 19
540 - podania udane - 410
96 - podania nieudane - 147
[źródło: Goal]
Komentarze (275)