Preciado o Barcelonie i Gran Derbi
Jose Mourinho zarzucił trenerowi Sportingu Gijón, Manuelowi Preciado, iż jego drużyna nie dała z siebie wszystkiego, by wygrać z Barceloną. Preciado nie pozostał dłużny Portugalczykowi i nie krył satysfakcji z powodu manity urządzonej przez Blaugranę swojemu największemu rywalowi.
"Nie poczułem się smutny. Nigdy nie ukrywałem swoich emocji. Chciałem, by wygrała Barcelona. Lubię Barcelonę. Sądzę, iż jest to najlepszy zespół, który z pewnością zasłużył na zwycięstwo", mówił.
Preciado nie szczędził pochwał w kierunku Pepa Guardioli. "Uderzenie w Real Madryt jest ciężkie i cholernie trudne do zaakceptowania. Jeśli Barcelona będzie tak dalej grać przez najbliższe dwa lub trzy sezony, może zostać najlepszą ekipą w historii. Ma rokowania, by być najlepsza w świecie futbolu. Nie zaskoczyła mnie przewaga Barçy, lecz rezultat", stwierdził.
"Zobaczyłem Barcelonę zmotywowaną, która pokazała, że jest zespołem nie z tej planety, który kiedy gra na swoim poziomie, to gromi swojego przeciwnika. I to właśnie się stało, ciężka manita", zakończył.
[źródło: Sport]
"Nie poczułem się smutny. Nigdy nie ukrywałem swoich emocji. Chciałem, by wygrała Barcelona. Lubię Barcelonę. Sądzę, iż jest to najlepszy zespół, który z pewnością zasłużył na zwycięstwo", mówił.
Preciado nie szczędził pochwał w kierunku Pepa Guardioli. "Uderzenie w Real Madryt jest ciężkie i cholernie trudne do zaakceptowania. Jeśli Barcelona będzie tak dalej grać przez najbliższe dwa lub trzy sezony, może zostać najlepszą ekipą w historii. Ma rokowania, by być najlepsza w świecie futbolu. Nie zaskoczyła mnie przewaga Barçy, lecz rezultat", stwierdził.
"Zobaczyłem Barcelonę zmotywowaną, która pokazała, że jest zespołem nie z tej planety, który kiedy gra na swoim poziomie, to gromi swojego przeciwnika. I to właśnie się stało, ciężka manita", zakończył.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (14)