Afellay: To coś wyjątkowego
Holenderski piłkarz Ibrahim Afellay, który przybył dzisiaj do Barcelony i niebawem podpisze kontrakt z katalońskim zespołem przyznał, że "czuję się pewnie, ale jestem trochę zdenerwowany", tłumacząc, że "to najlepszy Klub na świecie".
Tuż po przylocie o 11:50 z Holandii, piłkarz został zabrany prosto pod Camp Nou, by dokończyć rozmowy kontraktowe. Tuż po tradycyjnych fotografiach pod klubowym herbem przed budynkami biurowymi , Afellay udzielił pierwszego, krótkiego wywiadu dla oficjalnej strony i Barça TV. "Bycie tutaj to coś wyjątkowego. Jestem bardzo szczęśliwy" - powiedział.
"Cieszę się chwilą"
Zapytany o wrażenia z pierwszego dnia pobytu w Barcelonie, Holender odpowiedział: "Jestem trochę zdenerwowany, ale to normalne. Jestem w najlepszym Klubie na świecie, to jest niesamowita drużyna. Jak na razie cieszę się chwilą".
W kontekście samego Klubu, 24-letni piłkarz przyznał: "Jeszcze do mnie nie dotarło to wszystko". Afellay odniósł się także do tego jaki wpływ wywiera na niego kataloński zespół. "Dopiero przyjechałem, to mój pierwszy dzień w mieście, ale nie szybko się odnajdę w nowej sytuacji".
"To wielkie marzenie"
Piłkarz doskonale zdaje sobie sprawę co to znaczy grać w zespole prowadzonym przez Pepa Guardiolę. "To wielkie marzenie każdego" - kontynuował. "Każdy piłkarz chciałby być na moim miejscu. Jakikolwiek zawodnik zapytany o chęć gry tutaj, odpowiedziałby twierdząco" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Tuż po przylocie o 11:50 z Holandii, piłkarz został zabrany prosto pod Camp Nou, by dokończyć rozmowy kontraktowe. Tuż po tradycyjnych fotografiach pod klubowym herbem przed budynkami biurowymi , Afellay udzielił pierwszego, krótkiego wywiadu dla oficjalnej strony i Barça TV. "Bycie tutaj to coś wyjątkowego. Jestem bardzo szczęśliwy" - powiedział.
"Cieszę się chwilą"
Zapytany o wrażenia z pierwszego dnia pobytu w Barcelonie, Holender odpowiedział: "Jestem trochę zdenerwowany, ale to normalne. Jestem w najlepszym Klubie na świecie, to jest niesamowita drużyna. Jak na razie cieszę się chwilą".
W kontekście samego Klubu, 24-letni piłkarz przyznał: "Jeszcze do mnie nie dotarło to wszystko". Afellay odniósł się także do tego jaki wpływ wywiera na niego kataloński zespół. "Dopiero przyjechałem, to mój pierwszy dzień w mieście, ale nie szybko się odnajdę w nowej sytuacji".
"To wielkie marzenie"
Piłkarz doskonale zdaje sobie sprawę co to znaczy grać w zespole prowadzonym przez Pepa Guardiolę. "To wielkie marzenie każdego" - kontynuował. "Każdy piłkarz chciałby być na moim miejscu. Jakikolwiek zawodnik zapytany o chęć gry tutaj, odpowiedziałby twierdząco" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (44)