Najlepszy sezon w karierze Iniesty

Miguel

17 stycznia 2011, 20:08

Brak komentarzy
Andrés Iniesta w bieżących rozgrywkach pokazuje wszystkie swoje zalety: kreuje sytuacje dla drużyny, pokonuje przeciwników w pojedynkach jeden na jednego, a dodatkowo zdobywa również bramki.

Andrés korzysta z pełni swoich sportowych możliwości, osiągalnych tylko dla tuzów światowego futbolu. Iniesta wykluczył wszystkie te czynniki, które nie pozwalały mu wykorzystać do maksimum swoich umiejętności. Korzystając z ciągłości gry i odzyskawszy instynkt strzelecki, piłkarz stał się kluczową postacią Barçy.

Iniesta bije w tym sezonie wszystkie swoje osobiste rekordy. W połowie rozgrywek ma już na koncie 6 bramek. Jest to liczba spektakularna jak na zawodnika, do którego w znacznym zakresie należy poruszanie się w środku pola. Iniesta potrzebował tylko 19 kolejek ligowych sezonu, aby pobić swoje poprzednie wyniki - jedną bramkę w sezonie 2003-04; dwie w 2004-05; sześć w 2006-07; trzy w 2008-09 i tylko jedną w 2009-10. Andrés dyryguje grą w środku pola, ale z równym powodzeniem potrafi wykańczać ofensywne akcje drużyny. Jest żywym przykładem piłkarza kompletnego, który zaczyna zbierać owoce swojej ciężkiej pracy po kilku sezonach, które obfitowały w sukcesy, ale i wcześniej w rozczarowania.

Wcześniej tylko nieszczęśliwe kontuzje pozbawiły go ciągłości w grze, niezbędnej aby rozwinąć swój potencjał. W tym sezonie sytuacja zmieniła się radykalnie. Andrés gra, i to jak. Pep Guardiola przydzielił mu odpowiednie zadania, a piłkarz stał się niezbędny dla drużyny. Jako jedyny gracz z pola zagrał od pierwszej minuty we wszystkich 19 meczach ligowych. Iniesta, wraz z Xavim i Busquetsem, tworzy fantastyczne trio w strefie środkowej. Jego bramki i asysty są fundamentalne dla zespołu.

Iniesta dziś jest już wśród wielkich światowej piłki o czym świadczy umieszczenie go w trójce najlepszych piłkarzy świata. Pozostaje także ulubieńcem przyśpiewek publiczności Camp Nou, jak również na wielu innych stadionach. Jego wyśmienite panowanie nad piłką rozbudza wyobraźnię miłośników futbolu.

[źródło: Sport.es]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze