Pedro: Atlético to skomplikowany przeciwnik
Na kilkanaście godzin przed ważnym pojedynkiem z Atlético Madryt, Pedro ostrzega przed potencjałem stołecznej drużyny i przypomina poprzednie pojedynki z Los Rojiblancos.
Piłkarz rodem z Teneryfy nie ma wątpliwości: "Spotkanie z Atlético to nie będzie formalność. Choć ich wyniki nie są najlepsze, to wciąż jest to bardzo niebezpieczna drużyna". Pedro zwraca uwagę na ciężar gatunkowy tego pojedynku. W jego ocenie potrzebne jest właściwe podejście mentalne wobec rywala, który chce się odrodzić: "Atlético to dla nas był zawsze trudny przeciwnik".
Napastnik Barcelony odebrał właśnie wyróżnienie Trofeo GOL T dla piłkarza, który w styczniu strzelił największą ilość bramek. Z sześcioma trafieniami, Pedro wyprzedził Cristiano Ronaldo (pięć goli), a także Luisa Fabiano i Negredo (obaj po cztery trafienia).
Młody piłkarz to jeden z najjaśniejszych punktów formacji ofensywnej, a zarazem gwarancja wielu goli w lidze. Pedro ma nadzieję na podtrzymanie dobrej passy w potyczce z Atlético. Do tej pory w ostatnich sześciu spotkaniach, piłkarz strzelił osiem bramek. "Zespół pracuje na bardzo wysokim poziomie i chcemy zdobywać tytuły", zapewnia piłkarz. Sam dokłada cegiełkę do tych sukcesów, gdyż jego gole w spotkaniach z Levante (dwa), Deportivo, Málagą, Racingiem i Hérculesem, przyniosły jakże cenne piętnaście punktów.
Pedro to trzeci piłkarz Barcelony, nagrodzony wyróżnieniem Trofeo GOL T. Przed nim był Keita i Messi. Trofeo ma na swoim koncie także David Villa, które zdobył je jeszcze za czasów gry w Valencii. We wrześniu 2009 roku był pierwszym Hiszpanem, który zdobył tę nagrodę.
Śladami Cruyffa
Jeśli w spotkaniu z Atlético Madryt, Pedro podtrzyma swoją strzelecką passę to wyrówna osiągnięcie Johana Cruyffa, który strzelił dziewięć goli w sezonie 1973/74, pomiędzy dwunastą a osiemnastą kolejką. Lepsi w tej klasyfikacji są tylko Mariano Martín i Ronaldo. Ten pierwszy trafiał do siatki w ośmiu kolejnych spotkaniach w sezonie 1942/43, natomiast Ronaldo przewodzi temu zestawieniu. Brazylijczyk wyśrubował rekord w Barcelonie, kiedy to strzelał gole w dziesięciu kolejnych spotkaniach.
[źródło: Sport]
Piłkarz rodem z Teneryfy nie ma wątpliwości: "Spotkanie z Atlético to nie będzie formalność. Choć ich wyniki nie są najlepsze, to wciąż jest to bardzo niebezpieczna drużyna". Pedro zwraca uwagę na ciężar gatunkowy tego pojedynku. W jego ocenie potrzebne jest właściwe podejście mentalne wobec rywala, który chce się odrodzić: "Atlético to dla nas był zawsze trudny przeciwnik".
Napastnik Barcelony odebrał właśnie wyróżnienie Trofeo GOL T dla piłkarza, który w styczniu strzelił największą ilość bramek. Z sześcioma trafieniami, Pedro wyprzedził Cristiano Ronaldo (pięć goli), a także Luisa Fabiano i Negredo (obaj po cztery trafienia).
Młody piłkarz to jeden z najjaśniejszych punktów formacji ofensywnej, a zarazem gwarancja wielu goli w lidze. Pedro ma nadzieję na podtrzymanie dobrej passy w potyczce z Atlético. Do tej pory w ostatnich sześciu spotkaniach, piłkarz strzelił osiem bramek. "Zespół pracuje na bardzo wysokim poziomie i chcemy zdobywać tytuły", zapewnia piłkarz. Sam dokłada cegiełkę do tych sukcesów, gdyż jego gole w spotkaniach z Levante (dwa), Deportivo, Málagą, Racingiem i Hérculesem, przyniosły jakże cenne piętnaście punktów.
Pedro to trzeci piłkarz Barcelony, nagrodzony wyróżnieniem Trofeo GOL T. Przed nim był Keita i Messi. Trofeo ma na swoim koncie także David Villa, które zdobył je jeszcze za czasów gry w Valencii. We wrześniu 2009 roku był pierwszym Hiszpanem, który zdobył tę nagrodę.
Śladami Cruyffa
Jeśli w spotkaniu z Atlético Madryt, Pedro podtrzyma swoją strzelecką passę to wyrówna osiągnięcie Johana Cruyffa, który strzelił dziewięć goli w sezonie 1973/74, pomiędzy dwunastą a osiemnastą kolejką. Lepsi w tej klasyfikacji są tylko Mariano Martín i Ronaldo. Ten pierwszy trafiał do siatki w ośmiu kolejnych spotkaniach w sezonie 1942/43, natomiast Ronaldo przewodzi temu zestawieniu. Brazylijczyk wyśrubował rekord w Barcelonie, kiedy to strzelał gole w dziesięciu kolejnych spotkaniach.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)