MVP: Więcej bramek niż cały Real Madryt
W obliczu tego, czego dokonuje w tym sezonie ofensywne trio Messi Villa Pedro, wszelkie wymówki José Mourinho (praca sędziów, niekorzystny kalendarz, podkładanie się rywali Barcelonie) brzmią niczym wołanie o pomoc. Tridente Barçy zdobyło więcej bramek w lidze niż cały zespół Realu Madryt.
Messi, Villa i Pedro zdobyli w tym sezonie 83 (71%) ze wszystkich 118 bramek Barcelony. Na koncie mają odpowiednio 42, 21 i 20 goli. W lidze ta średnia jest jeszcze wyższa i wynosi 73,5%. To 56 z 76 wszystkich trafień drużyny, czyli więcej niż strzelił do tej pory cały Real Madryt.
Trio MVP wystąpiło w tym sezonie 23 razy (na 42 mecze). Tylko w jednym spotkaniu (z Arhletic w Pucharze Króla) żaden z trzech napastników nie pokonał bramkarza rywali. Pięciokrotnie za to (w pojedynkach z Panathinaikosem, Getafe, Deportivo, Almeríą i Mallorką) wszyscy trzej wpisali się na listę strzelców.
Każdy z nich ma swój wielki wkład w wyniki Barcelony. Messi dziesięciokrotnie pierwszy strzelał gola dla Barçy i co ciekawe, dwa razy uczynił to w meczach z Mallorką. W tej chwili jest samodzielnym liderem klasyfikacji Pichichi, mając na koncie 26 bramek.
Doskonale radzi sobie również David Villa, który wczoraj zdobył bramkę w czwartym meczu z rzędu i na Mestalla (jeśli zagra) ma szansę na "pokera". W lidze strzelił już 17 goli, czyli więcej niż w Zlatan Ibrahimović w poprzednim sezonie. We wszystkich rozgrywkach ma 21 trafień.
Ofensywne trio idealnie dopełnia Pedro, który rozgrywa najlepszy sezon w swojej dotychczasowej karierze. Gdy wydawało się, że w piątym z rzędu spotkaniu nie zdobędzie bramki, popisał się pięknym uderzeniem zza pola karnego i ustalił wynik spotkania z Mallorką. Tym samym Pedro pobił swój wynik z zeszłego sezonu i ma już na koncie 13 goli w lidze (poprzednio 12). We wszystkich rozgrywkach strzelił 20 bramek.
[źródło: Mundo Deportivo]
Messi, Villa i Pedro zdobyli w tym sezonie 83 (71%) ze wszystkich 118 bramek Barcelony. Na koncie mają odpowiednio 42, 21 i 20 goli. W lidze ta średnia jest jeszcze wyższa i wynosi 73,5%. To 56 z 76 wszystkich trafień drużyny, czyli więcej niż strzelił do tej pory cały Real Madryt.
Trio MVP wystąpiło w tym sezonie 23 razy (na 42 mecze). Tylko w jednym spotkaniu (z Arhletic w Pucharze Króla) żaden z trzech napastników nie pokonał bramkarza rywali. Pięciokrotnie za to (w pojedynkach z Panathinaikosem, Getafe, Deportivo, Almeríą i Mallorką) wszyscy trzej wpisali się na listę strzelców.
Każdy z nich ma swój wielki wkład w wyniki Barcelony. Messi dziesięciokrotnie pierwszy strzelał gola dla Barçy i co ciekawe, dwa razy uczynił to w meczach z Mallorką. W tej chwili jest samodzielnym liderem klasyfikacji Pichichi, mając na koncie 26 bramek.
Doskonale radzi sobie również David Villa, który wczoraj zdobył bramkę w czwartym meczu z rzędu i na Mestalla (jeśli zagra) ma szansę na "pokera". W lidze strzelił już 17 goli, czyli więcej niż w Zlatan Ibrahimović w poprzednim sezonie. We wszystkich rozgrywkach ma 21 trafień.
Ofensywne trio idealnie dopełnia Pedro, który rozgrywa najlepszy sezon w swojej dotychczasowej karierze. Gdy wydawało się, że w piątym z rzędu spotkaniu nie zdobędzie bramki, popisał się pięknym uderzeniem zza pola karnego i ustalił wynik spotkania z Mallorką. Tym samym Pedro pobił swój wynik z zeszłego sezonu i ma już na koncie 13 goli w lidze (poprzednio 12). We wszystkich rozgrywkach strzelił 20 bramek.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)