Valdés już dziś w podstawowym składzie
Jeszcze na początku tego tygodnia czterech graczy Barcelony było kontuzjowanych, a dziś Pep Guardiola może liczyć już na wszystkich. Po raz pierwszy od sześciu tygodni trener Barçy ma szansę wystawić najsilniejszą jedenastkę.
Pierwszym, który otrzymał od lekarzy pozwolenie na grę był Xavi Hernández, który już na Mestalla rozegrał cały mecz. Dzisiaj Generał ponownie wybiegnie w podstawowej jedenastce. Potem do zdrowia wrócili kolejno Jeffrén Suarez, a wczoraj Víctor Valdés. Z drużyną trenował już także Carles Puyol, któremu sztab medyczny dziś powinien dać "zielone światło".
Kapitan Barçy do zajęć z grupą wrócił już w czwartek. Wczoraj uczynił to Valdés, który dziś powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce. Víctor nie grał przez dwa tygodnie z powodu urazu torebki stawowej lewego kolana. Opuścił trzy mecze (Athletic, Mallorca, Valencia), ale jego zmiennik José Manuel Pinto radził sobie doskonale i wpuścił tylko jednego gola, w dodatku po rzucie karnym.
Ważną wiadomością jest również powrót Carlesa Puyola, który wraca po półtoramiesięcznej nieobecności spowodowanej zapaleniem ścięgna w lewym kolanie. Kapitan opuścił jedenaście meczów (siedem ligowych, jeden w Lidze Mistrzów i trzy w Pucharze Króla).
Puyol nie wybiegnie dziś jednak w podstawowym składzie. Guardiola będzie chciał wpuścić kapitana na kilka minut, aby nie forsować go przed ważnym meczem z Arsenalem. We wtorek nie wystąpi bowiem Gerard Piqué, dlatego obecność Carlesa w tym spotkaniu jest priorytetem.
W związku z tym dziś parę środkowych obrońców ponownie powinni stworzyć Piqué i Abidal, choć kataloński Sport sugeruje, że swoją szansę może dostać także Milito.
[źródło: Sport]
Pierwszym, który otrzymał od lekarzy pozwolenie na grę był Xavi Hernández, który już na Mestalla rozegrał cały mecz. Dzisiaj Generał ponownie wybiegnie w podstawowej jedenastce. Potem do zdrowia wrócili kolejno Jeffrén Suarez, a wczoraj Víctor Valdés. Z drużyną trenował już także Carles Puyol, któremu sztab medyczny dziś powinien dać "zielone światło".
Kapitan Barçy do zajęć z grupą wrócił już w czwartek. Wczoraj uczynił to Valdés, który dziś powinien znaleźć się w wyjściowej jedenastce. Víctor nie grał przez dwa tygodnie z powodu urazu torebki stawowej lewego kolana. Opuścił trzy mecze (Athletic, Mallorca, Valencia), ale jego zmiennik José Manuel Pinto radził sobie doskonale i wpuścił tylko jednego gola, w dodatku po rzucie karnym.
Ważną wiadomością jest również powrót Carlesa Puyola, który wraca po półtoramiesięcznej nieobecności spowodowanej zapaleniem ścięgna w lewym kolanie. Kapitan opuścił jedenaście meczów (siedem ligowych, jeden w Lidze Mistrzów i trzy w Pucharze Króla).
Puyol nie wybiegnie dziś jednak w podstawowym składzie. Guardiola będzie chciał wpuścić kapitana na kilka minut, aby nie forsować go przed ważnym meczem z Arsenalem. We wtorek nie wystąpi bowiem Gerard Piqué, dlatego obecność Carlesa w tym spotkaniu jest priorytetem.
W związku z tym dziś parę środkowych obrońców ponownie powinni stworzyć Piqué i Abidal, choć kataloński Sport sugeruje, że swoją szansę może dostać także Milito.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)