Nasri: Nie chcę, by Messi znów strzelił nam cztery gole
Na kilkanaście godzin przed pojedynkiem z Arsenalem, temperatura wokół rośnie. Tym razem głos zabrał Samir Nasri, który zapewnił, że jego drużyna nie interesuje się dorobkiem bramkowym Messiego.
Zdobywca tegorocznej Złotej Piłki jest w wybornej formie. Argentyńczyk w tym sezonie w 24 spotkaniach ligowych zdobył 27 bramek. Gwiazdor Arsenalu, Samir Nasri, utrzymuje jednak, że zarówno on jak i jego koledzy z zespołu liczą na słabszy dzień Leo w trakcie wtorkowego rewanżu. A że Messi lubi grać przeciwko Arsenalowi, Francuz wie bardzo dobrze. W ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów, Messi czterokrotnie pokonał bramkarza Kanonierów i zapewnił Barcelonie awans do kolejnej rundy. Nasri ma nadzieję, że tym razem historia się nie powtórzy.
"Mam nadzieję, że on nie poszaleje w rewanżu. Messi może zdobyć sto bramek w lidze, jeśli chce. To jest okej i to nie jest nasz problem", przyznał Samir w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej UEFA.
"Nie chcę, by on powtórzył wyczyn sprzed roku. Wtedy był niewiarygodny", kontynuował.
"Zdobył cztery bramki i pokazał nam, czemu jest najlepszym piłkarzem na świecie. Mam nadzieję, że teraz w rewanżu będzie inaczej. Dla nas to będzie niezwykle ważne", zakończył pomocnik Arsenalu.
[źródło: Goal]
Zdobywca tegorocznej Złotej Piłki jest w wybornej formie. Argentyńczyk w tym sezonie w 24 spotkaniach ligowych zdobył 27 bramek. Gwiazdor Arsenalu, Samir Nasri, utrzymuje jednak, że zarówno on jak i jego koledzy z zespołu liczą na słabszy dzień Leo w trakcie wtorkowego rewanżu. A że Messi lubi grać przeciwko Arsenalowi, Francuz wie bardzo dobrze. W ubiegłorocznej edycji Ligi Mistrzów, Messi czterokrotnie pokonał bramkarza Kanonierów i zapewnił Barcelonie awans do kolejnej rundy. Nasri ma nadzieję, że tym razem historia się nie powtórzy.
"Mam nadzieję, że on nie poszaleje w rewanżu. Messi może zdobyć sto bramek w lidze, jeśli chce. To jest okej i to nie jest nasz problem", przyznał Samir w wywiadzie dla oficjalnej strony internetowej UEFA.
"Nie chcę, by on powtórzył wyczyn sprzed roku. Wtedy był niewiarygodny", kontynuował.
"Zdobył cztery bramki i pokazał nam, czemu jest najlepszym piłkarzem na świecie. Mam nadzieję, że teraz w rewanżu będzie inaczej. Dla nas to będzie niezwykle ważne", zakończył pomocnik Arsenalu.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)