Fàbregas żegnany gwizdami
Jeśli ktoś spodziewał się owacji fanów Barcelony dla wychowanka klubu z Camp Nou, Ceska Fàbregasa, grubo się pomylił. Na stadionie Barçy były co prawda pojedyncze plakaty witające Hiszpana "w domu", jednak większość kibiców wyraziła swoją dezaprobatę dla zachowania Ceska.
Trzeba powiedzieć to jasno i wyraźnie - dzisiejszy mecz nie należał do Fàbregasa. Barcelona całkowicie zdominowała spotkanie, będąc lepszym zespołem od Arsenalu w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Również w środku pola niepodzielnie panowali Xavi wespół z Iniestą i Mascherano, którzy skutecznie wyłączyli z gry pomocników Kanonierów, w tym Fàbregasa.
Usprawiedliwić Hiszpana może jedynie fakt, iż wrócił on po zmaganiach z urazem i dzisiejsze spotkanie mogło być dla niego trudnym wyzwaniem, nie tylko ze względów na psychikę zawodnika, ale przede wszystkim zważając na zdolności fizyczne. Niemniej jednak dobre zagrania wychowanka Barcelony policzyć można na palcach jednej ręki.
Kiedy w 78. minucie Nicklas Bendtner zmieniał Ceska Fàbregasa, na Camp Nou rozległy się głośne gwizdy. Fani Barçy mają już chyba dosyć opery mydlanej pod tytułem "Cesc w Barcelonie" oraz oczekują jasnej deklaracji i sprecyzowania planów niespełna 24-letniego zawodnika.
[źródło: Własne/fot.Mundo Deportivo]
Trzeba powiedzieć to jasno i wyraźnie - dzisiejszy mecz nie należał do Fàbregasa. Barcelona całkowicie zdominowała spotkanie, będąc lepszym zespołem od Arsenalu w każdym elemencie piłkarskiego rzemiosła. Również w środku pola niepodzielnie panowali Xavi wespół z Iniestą i Mascherano, którzy skutecznie wyłączyli z gry pomocników Kanonierów, w tym Fàbregasa.
Usprawiedliwić Hiszpana może jedynie fakt, iż wrócił on po zmaganiach z urazem i dzisiejsze spotkanie mogło być dla niego trudnym wyzwaniem, nie tylko ze względów na psychikę zawodnika, ale przede wszystkim zważając na zdolności fizyczne. Niemniej jednak dobre zagrania wychowanka Barcelony policzyć można na palcach jednej ręki.
Kiedy w 78. minucie Nicklas Bendtner zmieniał Ceska Fàbregasa, na Camp Nou rozległy się głośne gwizdy. Fani Barçy mają już chyba dosyć opery mydlanej pod tytułem "Cesc w Barcelonie" oraz oczekują jasnej deklaracji i sprecyzowania planów niespełna 24-letniego zawodnika.
[źródło: Własne/fot.Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)