Dalglish: Barça w jednym szeregu z legendami
Obecny szkoleniowiec Liverpoolu, Kenny Dalglish, nie kryje podziwu dla FC Barcelony. Szkot dodał, że obecny zespół Barçy zasługuje na to, by włączyć go do grona najlepszych drużyn w historii futbolu.
W swoim felietonie dla The Daily Mail, Dalglish pisze: "Nigdy nie możesz powiedzieć z przekonaniem, że drużyna z danej ery pokonałaby inny zespół sprzed 30 lat. Teraz jest jednak taki czas, że uzasadnionym jest porównywać Barcelonę z wszystkimi legendarnym drużynami w historii futbolu. Są oczywiście zespoły, które zostaną zapamiętane jako najlepsze w swojej generacji. Wystarczy wspomnieć o Realu lat 50-tych i wczesnych 60-tych z Puskasem i Di Stéfano w składzie, Brazylię z roku 1970 dowodzoną przez Pele, Milan z lat 80-tych i 90-tych ze wspaniałym trio holenderskim: Gullitem, Van Bastenem i Rijkaardem. Teraz można dodać Barcelonę do tej listy, w pełni zasłużenie".
Dalglish pokusił się także o komentarz po spotkaniu rewanżowym podopiecznych Guardioli z Arsenalem: "Barcelona była o klasę lepsza". "Każdy kolejny przeciwnik będzie się modlił, by ich powstrzymać", dodał.
"Filozofia Barcelony jest renomowana. Żaden inny klub tego nie ma", Dalglish nie szczędził pochwał.
Pomimo wielu indywidualności w zespole Barçy, szkoleniowiec Liverpoolu zwrócił uwagę na inny, jakże ważny, szczegół: "Co ciekawe, choć Barcelona ma niesamowite talenty w swoich szeregach - w końcu piłkarze ze stolicy Katalonii zgarnęli całe podium w plebiscycie dla najlepszego piłkarza globu - to jednak sam zespół stanowi siłę".
"Młodzi dziś powinni być szczęśliwy, że mogą obserwować zespół, który może w jednym szeregu stanąć z najlepszymi drużynami za czasów ich ojców, czy dziadków", zakończył Szkot.
[źródło: TotalBarca]
W swoim felietonie dla The Daily Mail, Dalglish pisze: "Nigdy nie możesz powiedzieć z przekonaniem, że drużyna z danej ery pokonałaby inny zespół sprzed 30 lat. Teraz jest jednak taki czas, że uzasadnionym jest porównywać Barcelonę z wszystkimi legendarnym drużynami w historii futbolu. Są oczywiście zespoły, które zostaną zapamiętane jako najlepsze w swojej generacji. Wystarczy wspomnieć o Realu lat 50-tych i wczesnych 60-tych z Puskasem i Di Stéfano w składzie, Brazylię z roku 1970 dowodzoną przez Pele, Milan z lat 80-tych i 90-tych ze wspaniałym trio holenderskim: Gullitem, Van Bastenem i Rijkaardem. Teraz można dodać Barcelonę do tej listy, w pełni zasłużenie".
Dalglish pokusił się także o komentarz po spotkaniu rewanżowym podopiecznych Guardioli z Arsenalem: "Barcelona była o klasę lepsza". "Każdy kolejny przeciwnik będzie się modlił, by ich powstrzymać", dodał.
"Filozofia Barcelony jest renomowana. Żaden inny klub tego nie ma", Dalglish nie szczędził pochwał.
Pomimo wielu indywidualności w zespole Barçy, szkoleniowiec Liverpoolu zwrócił uwagę na inny, jakże ważny, szczegół: "Co ciekawe, choć Barcelona ma niesamowite talenty w swoich szeregach - w końcu piłkarze ze stolicy Katalonii zgarnęli całe podium w plebiscycie dla najlepszego piłkarza globu - to jednak sam zespół stanowi siłę".
"Młodzi dziś powinni być szczęśliwy, że mogą obserwować zespół, który może w jednym szeregu stanąć z najlepszymi drużynami za czasów ich ojców, czy dziadków", zakończył Szkot.
[źródło: TotalBarca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)