Wielkie wyzwanie Andreu Fontása
W związku z chorobą Erika Abidala, Pep Guardiola obdarzył zaufaniem Andreu Fontása i włączył go do pierwszej drużyny. Teraz 21-letniego obrońcę czeka wielkie wyzwanie.
Fontás zadebiutował w pierwszym zespole 31 sierpnia 2009 roku, gdy wystąpił w spotkaniu 1. kolejki la Liga ze Sportingiem Gijon. Od tego momentu zanotował kilka występów i budujące jest to, że z nim na boisku Barça nie straciła ani jednego gola.
Pięć rozegranych meczów
Sporting Gijon nie jest jedynym rywalem, z którym Fontás mierzył się w sezonie 2009/10. Urodzony w Banyoles obrońca zaliczył również ponad pół godziny w pucharowym spotkaniu z Cultural (5:0).
W obecnym sezonie Andreu może poszczycić się trzema występami w drużynie Pepa Guardioli. Były to wygrane pojedynki z Ceutą (wyjazd, 2:0), Almeríą (wyjazd, 8:0) i Rubinem (dom, 2:0).
Asysta i gol
W pierwszej drużynie rozegrał pięć meczów i ma już na koncie gola i asystę. W spotkaniu z Almeríą popisał się znakomitym, kilkudziesięciometrowym podaniem do Pedro, który następnie zdobył gola, a w meczu z Rubinem sam trafił do siatki po zagraniu Thiago.
Fontás przybył do Barcelony w 2007 roku. W 2009 roku Guardiola zabrał go na letnie tournee po Azji, a rok później do USA.
Tak Fontás grał w meczach przygotowawczych do sezonu 2009/10:
[źródło: FCBarcelona.cat]
Fontás zadebiutował w pierwszym zespole 31 sierpnia 2009 roku, gdy wystąpił w spotkaniu 1. kolejki la Liga ze Sportingiem Gijon. Od tego momentu zanotował kilka występów i budujące jest to, że z nim na boisku Barça nie straciła ani jednego gola.
Pięć rozegranych meczów
Sporting Gijon nie jest jedynym rywalem, z którym Fontás mierzył się w sezonie 2009/10. Urodzony w Banyoles obrońca zaliczył również ponad pół godziny w pucharowym spotkaniu z Cultural (5:0).
W obecnym sezonie Andreu może poszczycić się trzema występami w drużynie Pepa Guardioli. Były to wygrane pojedynki z Ceutą (wyjazd, 2:0), Almeríą (wyjazd, 8:0) i Rubinem (dom, 2:0).
Asysta i gol
W pierwszej drużynie rozegrał pięć meczów i ma już na koncie gola i asystę. W spotkaniu z Almeríą popisał się znakomitym, kilkudziesięciometrowym podaniem do Pedro, który następnie zdobył gola, a w meczu z Rubinem sam trafił do siatki po zagraniu Thiago.
Fontás przybył do Barcelony w 2007 roku. W 2009 roku Guardiola zabrał go na letnie tournee po Azji, a rok później do USA.
Tak Fontás grał w meczach przygotowawczych do sezonu 2009/10:
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)