Guardiola: Wiele się wydarzyło w tym tygodniu
Kończący się tydzień obfitował w wydarzenia, które na konferencji prasowej postanowił skomentować Pep Guardiola.
W niedzielę stacja Cadena COPE rozsiała niczym nieuzasadnione oskarżenia - podobno inspirowane ze środowiska madridistas - o rzekomym przyjmowaniu dopingu przez piłkarzy Barçy i Valencii. Zawrzało do tego stopnia, że klub chciał złożyć pozew sądowy, by chronić dobre imię klubu, piłkarzy i sztabu szkoleniowo-medycznego.
Kolejne dni przyniosły wstrząsającą informację o ciężkiej chorobie Abidala i rychłej operacji Francuza. Doświadczyliśmy wzruszających gestów sympatii i wsparcia ze strony środowiska piłkarskiego, kibiców, ale nie...UEFA, która zakazała piłkarzom Realu Madryt i Lyonu założenie koszulek z hasłem wspierającym obrońcę FC Barcelony. Piłkarze wykazali się sprytem i dopięli swego, co zarejestrowały kamery..po zakończeniu meczu, a nie przed jego początkiem, czemu sprzeciwiała się europejska federacja.
W międzyczasie całe barcelonismo żyło nadchodzącym losowaniem par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów oraz plagą bardziej lub mniej poważnych kontuzji w zespole. Oto co miał do powiedzenia trener Dumy Katalonii na wczorajszej konferencji.
Josép Guardiola jest optymistą, co do całkowitego odzyskania zdrowia przez francuskiego obrońcę potwierdzając to słowami: "Jak dotąd wiemy, że operacja poszła dobrze i Abidal dobrze rokuje. Musimy podziękować za dobrą pracę lekarzy, którzy się nim opiekują. Szanujmy prawo do prywatności zgodnie z życzeniem piłkarza i jego rodziny."
Jeśli chodzi o wpływ choroby Abidala na drużynę, trener z Santpedor podkreślił, że "problemy sportowe pozostają w tle, liczy się człowiek. Abidal jest bardzo sympatyczną osobą, która jest z nami od jakiegoś czasu. Staramy się myśleć pozytywnie i mam nadzieję, że przyniesie to choć minimalny efekt ".
Podziękowania dla świata sportu
Guardiola był bardzo zadowolony z wielkości wsparcia, jakie okazano Érikowi Abidalowi: "Chcę podziękować kapitanowi Realu Madryt Ikerowi Casillasowi i jego kolegom za wspaniały gest, a także Xaviemu Pascualowi i piłkarzom ręcznym za środową akcję. Dziękujemy wszystkim za liczne wyrazy wsparcia, które sprawiają, że jesteśmy dumni z bycia sportowcami ".
Ważny mecz przeciwko Getafe
Tak wiele zdarzyło się w tym tygodniu, że wszyscy zdają się zapominać o ważnej sobotniej potyczce z Getafe: "To jedna z tych gier, które mogą spowodować utratę trzech punktów i skomplikować walkę o tytuł. Te trzy punkty nie decydują o wygraniu ligi, ale ich utrata może nam bardzo zagmatwać sytuację. Bardzo dużo się działo na przestrzeni ostatnich kilku dni, a ten mecz nadchodzi przed przerwą reprezentacyjną...wchodzimy w ostateczną fazę sezonu i musimy pozostać w dobrej kondycji i formie gdyż możemy wygrać wszystko lub nic."
Spytajcie COPE i Florentino Péreza
Pytany o oskarżenia o doping, Guardiola przywołał obie strony odpowiedzialne za to zamieszanie mówiąc, że jeśli ktoś chce wiedzieć więcej na ten temat "musi pytać stację COPE i Florentino Péreza. Kiedy ustalą, kto ma rację poinformują was". Trener Barcelony powiedział, że "klub zrobił to, co trzeba w związku z tymi oskarżeniami i sprawa jest całkiem jasna. Oświadczenie i pozew zostały złożone, sprawa nie może być czytelniejsza".
Interwencja Stowarzyszenia Dziennikarzy
Przed konferencją prasową w Ciutat Esportiva Mister oddał głos Ramonowi Besie, Członkowi Zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy. W krótkim przemówieniu Besa przeczytał oświadczenie w imieniu Stowarzyszenia, które zostało wydane wczoraj, podkreślając konieczność przestrzegania kodeksu etyki zawodowej. Członek Zarządu Kolegium podkreślił, że "nie wskazuje na nikogo", lecz zauważył, że dziennikarze są "odpowiedzialni za to, co się dzieje i musimy być wierni prawdzie. "
Fontàs jest więcej niż gotowy
Zapytany, czy Fontàs jest wystarczająco przygotowany by dołączyć do pierwszego zespołu, Guardiola odpowiedział, że "jest bardziej niż gotowy. Dokonał znaczącego postępu i jest to gracz wielce uniwersalny, mogący grać w środku i na pivocie. Sprawdzaliśmy go w Lidze Mistrzów i sprawował się bardzo dobrze".
Losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów
Odnośnie losowania par 1/4 Ligi Mistrzów, Pep stwierdził, że póki co nie myśli o kolejnych meczach z Realem. Na razie ma zaplanowane tylko dwa mecze z Realem, a o kolejnych dwóch będzie myślał po ewentualnym wyeliminowaniu Szachtara. Przyznał również, że nie będzie to zadanie łatwe, albowiem oba zespoły znają się bardzo dobrze. Mircea Lucescu w jego mniemaniu jest świetnym trenerem i "szczwanym lisem". Guardiola docenia również sposób w jaki budowany jest zespół ze wschodniej Ukrainy. Przyznał, że poprzednia potyczka nie była łatwa, a w poprzednich starciach na arenie Ligi Mistrzów to goście wygrywali. Trener przenikliwie zauważył, że Szachtar przegrał tylko z Arsenalem i gdyby istniała ogólnoeuropejska liga to właśnie Górnicy z Doniecka byliby liderami.
W nawiązania do kalendarza rozgrywek, niejako uprzedzając spodziewany atak z Madrytu, stwierdził, że zawsze lepiej jest mieć 3-4 dni przerwy między meczami. "Czasami w kalendarzu wypada tak, czasami inaczej" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
W niedzielę stacja Cadena COPE rozsiała niczym nieuzasadnione oskarżenia - podobno inspirowane ze środowiska madridistas - o rzekomym przyjmowaniu dopingu przez piłkarzy Barçy i Valencii. Zawrzało do tego stopnia, że klub chciał złożyć pozew sądowy, by chronić dobre imię klubu, piłkarzy i sztabu szkoleniowo-medycznego.
Kolejne dni przyniosły wstrząsającą informację o ciężkiej chorobie Abidala i rychłej operacji Francuza. Doświadczyliśmy wzruszających gestów sympatii i wsparcia ze strony środowiska piłkarskiego, kibiców, ale nie...UEFA, która zakazała piłkarzom Realu Madryt i Lyonu założenie koszulek z hasłem wspierającym obrońcę FC Barcelony. Piłkarze wykazali się sprytem i dopięli swego, co zarejestrowały kamery..po zakończeniu meczu, a nie przed jego początkiem, czemu sprzeciwiała się europejska federacja.
W międzyczasie całe barcelonismo żyło nadchodzącym losowaniem par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów oraz plagą bardziej lub mniej poważnych kontuzji w zespole. Oto co miał do powiedzenia trener Dumy Katalonii na wczorajszej konferencji.
Josép Guardiola jest optymistą, co do całkowitego odzyskania zdrowia przez francuskiego obrońcę potwierdzając to słowami: "Jak dotąd wiemy, że operacja poszła dobrze i Abidal dobrze rokuje. Musimy podziękować za dobrą pracę lekarzy, którzy się nim opiekują. Szanujmy prawo do prywatności zgodnie z życzeniem piłkarza i jego rodziny."
Jeśli chodzi o wpływ choroby Abidala na drużynę, trener z Santpedor podkreślił, że "problemy sportowe pozostają w tle, liczy się człowiek. Abidal jest bardzo sympatyczną osobą, która jest z nami od jakiegoś czasu. Staramy się myśleć pozytywnie i mam nadzieję, że przyniesie to choć minimalny efekt ".
Podziękowania dla świata sportu
Guardiola był bardzo zadowolony z wielkości wsparcia, jakie okazano Érikowi Abidalowi: "Chcę podziękować kapitanowi Realu Madryt Ikerowi Casillasowi i jego kolegom za wspaniały gest, a także Xaviemu Pascualowi i piłkarzom ręcznym za środową akcję. Dziękujemy wszystkim za liczne wyrazy wsparcia, które sprawiają, że jesteśmy dumni z bycia sportowcami ".
Ważny mecz przeciwko Getafe
Tak wiele zdarzyło się w tym tygodniu, że wszyscy zdają się zapominać o ważnej sobotniej potyczce z Getafe: "To jedna z tych gier, które mogą spowodować utratę trzech punktów i skomplikować walkę o tytuł. Te trzy punkty nie decydują o wygraniu ligi, ale ich utrata może nam bardzo zagmatwać sytuację. Bardzo dużo się działo na przestrzeni ostatnich kilku dni, a ten mecz nadchodzi przed przerwą reprezentacyjną...wchodzimy w ostateczną fazę sezonu i musimy pozostać w dobrej kondycji i formie gdyż możemy wygrać wszystko lub nic."
Spytajcie COPE i Florentino Péreza
Pytany o oskarżenia o doping, Guardiola przywołał obie strony odpowiedzialne za to zamieszanie mówiąc, że jeśli ktoś chce wiedzieć więcej na ten temat "musi pytać stację COPE i Florentino Péreza. Kiedy ustalą, kto ma rację poinformują was". Trener Barcelony powiedział, że "klub zrobił to, co trzeba w związku z tymi oskarżeniami i sprawa jest całkiem jasna. Oświadczenie i pozew zostały złożone, sprawa nie może być czytelniejsza".
Interwencja Stowarzyszenia Dziennikarzy
Przed konferencją prasową w Ciutat Esportiva Mister oddał głos Ramonowi Besie, Członkowi Zarządu Stowarzyszenia Dziennikarzy. W krótkim przemówieniu Besa przeczytał oświadczenie w imieniu Stowarzyszenia, które zostało wydane wczoraj, podkreślając konieczność przestrzegania kodeksu etyki zawodowej. Członek Zarządu Kolegium podkreślił, że "nie wskazuje na nikogo", lecz zauważył, że dziennikarze są "odpowiedzialni za to, co się dzieje i musimy być wierni prawdzie. "
Fontàs jest więcej niż gotowy
Zapytany, czy Fontàs jest wystarczająco przygotowany by dołączyć do pierwszego zespołu, Guardiola odpowiedział, że "jest bardziej niż gotowy. Dokonał znaczącego postępu i jest to gracz wielce uniwersalny, mogący grać w środku i na pivocie. Sprawdzaliśmy go w Lidze Mistrzów i sprawował się bardzo dobrze".
Losowanie par ćwierćfinałowych Ligi Mistrzów
Odnośnie losowania par 1/4 Ligi Mistrzów, Pep stwierdził, że póki co nie myśli o kolejnych meczach z Realem. Na razie ma zaplanowane tylko dwa mecze z Realem, a o kolejnych dwóch będzie myślał po ewentualnym wyeliminowaniu Szachtara. Przyznał również, że nie będzie to zadanie łatwe, albowiem oba zespoły znają się bardzo dobrze. Mircea Lucescu w jego mniemaniu jest świetnym trenerem i "szczwanym lisem". Guardiola docenia również sposób w jaki budowany jest zespół ze wschodniej Ukrainy. Przyznał, że poprzednia potyczka nie była łatwa, a w poprzednich starciach na arenie Ligi Mistrzów to goście wygrywali. Trener przenikliwie zauważył, że Szachtar przegrał tylko z Arsenalem i gdyby istniała ogólnoeuropejska liga to właśnie Górnicy z Doniecka byliby liderami.
W nawiązania do kalendarza rozgrywek, niejako uprzedzając spodziewany atak z Madrytu, stwierdził, że zawsze lepiej jest mieć 3-4 dni przerwy między meczami. "Czasami w kalendarzu wypada tak, czasami inaczej" - zakończył.
[źródło: FCBarcelona.cat/Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)