Brazylia wygrywa, 90 minut Alvesa
W towarzyskim meczu rozegranym w Londynie reprezentacja Brazylii pokonała Szkocję 2:0. Obie bramki zdobył obserwowany przez Barçę obiecujący napastnik Santosu, Neymar.
Canarinhos chcieli się zrehabilitować za dwie ostatnie porażki - w listopadzie z Argentyną i w lutym z Francją. Mecz potraktowali więc poważnie i odnieśli pewne zwycięstwo. Jeszcze w pierwszych 15 minutach Szkoci skutecznie rozbijali ataki rywala, ale później na boisku dominowała jedna drużyna.
Dani Alves przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty i pokazał się z bardzo dobrej strony. Ale bohaterem został Neymar, który imponował szybkością i nieustannie nękał szkockich obrońców.
Prowadzenie dla Brazylii zdobył cztery minuty przed przerwą, miękkim strzałem pokonując McGregora. Drugiego gola napastnik Santosu strzelił w 72. minucie z rzutu karnego.
Pod koniec spotkania obaj trenerzy skorzystali z rezerwowych.
[źródło: Sport]
Canarinhos chcieli się zrehabilitować za dwie ostatnie porażki - w listopadzie z Argentyną i w lutym z Francją. Mecz potraktowali więc poważnie i odnieśli pewne zwycięstwo. Jeszcze w pierwszych 15 minutach Szkoci skutecznie rozbijali ataki rywala, ale później na boisku dominowała jedna drużyna.
Dani Alves przebywał na boisku od pierwszej do ostatniej minuty i pokazał się z bardzo dobrej strony. Ale bohaterem został Neymar, który imponował szybkością i nieustannie nękał szkockich obrońców.
Prowadzenie dla Brazylii zdobył cztery minuty przed przerwą, miękkim strzałem pokonując McGregora. Drugiego gola napastnik Santosu strzelił w 72. minucie z rzutu karnego.
Pod koniec spotkania obaj trenerzy skorzystali z rezerwowych.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)