Guardiola: Jestem bardziej niż szczęśliwy

Rozwad

7 kwietnia 2011, 12:16

Brak komentarzy
Na pomeczowej konferencji prasowej Pep Guardiola nie krył swojego zadowolenia ze zwycięstwa nad Szachtarem (5:1), jednak równocześnie ostrzegł, że sprawa awansu nie jest jeszcze rozstrzygnięta i zaapelował o ostrożność.

Kiedy Mister wszedł do sali konferencyjnej od razu powiedział do dziennikarzy: "Podobał wam się Szachtar, prawda? Wierzycie mi teraz, co?". Guardiola 'wyrzucił to' z siebie, ponieważ wszyscy oprócz niego lekceważyli ukraińską drużynę. Mimo wysokiego wyniku (5:1), Szachtar zagrał dobrze, odważnie i stworzył sobie kilka dogodnych okazji.

Wynik nie rozstrzygnięty

Guardiola powiedział, że 5:1 to "dobry wynik", ale "zachowujemy ostrożność, bo rezultat nie jest ostateczny". "Jestem bardziej niż szczęśliwy, ale mam świadomość, że jeszcze nie wywalczyliśmy awansu", powiedział. Mister zaapelował również o to, by "nadal twardo stąpać po ziemi".

Trener Szachtara, Mircea Lucescu nie wierzy już w awans swojego zespołu, jednak inaczej myśli Josép Guardiola. "On nie wierzy, ja jednak wiem, że wynik nie jest rozstrzygnięty. Z Betisem wygraliśmy 5:0, a w rewanżu mieliśmy wielkie trudności", odpowiedział.

Świetny atak, słabsza obrona

Trener Barcelony wyznał, iż wielką sztuką jest strzelić tyle bramek Szachtarowi. "Nie sądziłem, że strzelimy aż pięć bramek. Zwykle oni nie tracą tak wielu bramek. Jednak kluczem było panowanie nad piłką w przekroju całego meczu", powiedział.

Jednak słabszym punktem drużyny we wczorajszym spotkaniu była gra defensywna. Szachtar stworzył sobie kilka groźnych sytuacji bramkowych. "Bez Puyola i Abidala w obroni brakuje nam pewności, spokoju i szybkości, dlatego musimy to zastępować innymi zaletami", wyjaśnił.

Pochwała dla Messiego

Wreszcie Pep Guardiola pochwalił postawę Leo Messiego. "W tym sezonie istnieją trzy mecze, w których Leo miał kluczowe znaczenie i nie zdobył bramki. Mecz z Realem Madryt, z Espanyolem i ten dzisiejszy. Messi to dziś doskonały gracz w każdym sensie... Dzisiaj ponownie to pokazał. Trener czuje się dumny mając takiego zawodnika. On jest bardzo szczęśliwy, gdy wygrywamy, a jego ambicja rozprzestrzenia się po innych członkach drużyny i sztabu szkoleniowego. On jest teraz szczęśliwy, choć oczywiście chce zdobywać bramki", wyznał.

Trenera Barçy pytano również o 'zablokowanie się' magicznego trio w ataku (Messi, Villa, Pedro), które nie zdobyło bramki od kilku spotkań. "Trzymają swoje bramki na najważniejsze mecze", odpowiedział z uśmiechem.

[źródło: FCBarcelona.cat/Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze