Puyol chce zagrać w finale Pucharu Króla
Trwa walka z czasem i kontuzją Carlesa Puyola. Kapitan Barçy trenuje dwa razy dziennie by jak najszybciej wrócić do pełni sprawności i pomóc drużynie w najważniejszej części sezonu. Defensor Dumy Katalonii jest sfrustrowany przedłużającą się rehabilitacją i tęskni za grą. Puyol w meczu Barcelony po raz ostatni wystąpił 20-ego stycznia, co oznacza, iż powrót do pełnej sprawności El Capitano trwa już prawie 3 miesiące.
Piłkarz nadal narzeka na dyskomfort w lewym kolanie, ale zdaniem lekarzy ostoja defensywy Mistrzów Hiszpanii będzie gotowy do gry w finale Copa del Rey na Estadio Mestalla, 20-ego kwietnia. Lekarz pierwszego zespołu Barçy, Ricard Pruna chce uniknąć błędu przed kilku tygodni jakim był pośpiech w rehabilitacji Carlesa, który miał spowodować, iż obrońca wystąpi w meczu z Arsenalem. Ostatecznie Puyi w rewanżu z Kanonierami nie zagrał z powodu bólu w kolanie, które nie zostało dostatecznie wyleczone.
Kolano kapitana Barçy jest uważnie obserwowane przez dr Cugata, w codziennych treningach piłkarzowi towarzyszy również fizjoterapeuta Juanjo Brau.
Powrót do zdrowia Carlesa Puyola jest jednym z najbardziej oczekiwanych momentów końcówki sezonu. Kapitan Barçy jest ostoją katalońskiej defensywy, która ostatnimi czasy przez kontuzję Puyola i przerwę w grze Abidala gra w eksperymentalnym składzie. Najczęściej obok Piqué na środku defensywy występuje Sergio Busquets jednak w spotkaniu z Szachtarem partnerem Gerarda na pozycji stopera był Javier Mascherano. Miejmy nadzieję, iż tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem i to Puyol wyprowadzi Barçę na murawę Estadio Mestalla podczas finałowej batalii o Puchar Króla z Realem Madryt.
[źródło: Mundo Deportivo]
Piłkarz nadal narzeka na dyskomfort w lewym kolanie, ale zdaniem lekarzy ostoja defensywy Mistrzów Hiszpanii będzie gotowy do gry w finale Copa del Rey na Estadio Mestalla, 20-ego kwietnia. Lekarz pierwszego zespołu Barçy, Ricard Pruna chce uniknąć błędu przed kilku tygodni jakim był pośpiech w rehabilitacji Carlesa, który miał spowodować, iż obrońca wystąpi w meczu z Arsenalem. Ostatecznie Puyi w rewanżu z Kanonierami nie zagrał z powodu bólu w kolanie, które nie zostało dostatecznie wyleczone.
Kolano kapitana Barçy jest uważnie obserwowane przez dr Cugata, w codziennych treningach piłkarzowi towarzyszy również fizjoterapeuta Juanjo Brau.
Powrót do zdrowia Carlesa Puyola jest jednym z najbardziej oczekiwanych momentów końcówki sezonu. Kapitan Barçy jest ostoją katalońskiej defensywy, która ostatnimi czasy przez kontuzję Puyola i przerwę w grze Abidala gra w eksperymentalnym składzie. Najczęściej obok Piqué na środku defensywy występuje Sergio Busquets jednak w spotkaniu z Szachtarem partnerem Gerarda na pozycji stopera był Javier Mascherano. Miejmy nadzieję, iż tym razem wszystko pójdzie zgodnie z planem i to Puyol wyprowadzi Barçę na murawę Estadio Mestalla podczas finałowej batalii o Puchar Króla z Realem Madryt.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)