Guardiola: Musimy po prostu zdobyć ten punkt
FC Barcelona potrzebuje już tylko jednego punktu, aby zapewnić sobie trzeci z rzędu mistrzowski tytuł. Pep Guardiola jest jednak ostrożny i mówi, że "zespół musi być mentalnie przygotowany i zdobyć punkty, których nikt mu nie podaruje".
Trener Barçy nie uważa, że o tegoroczny tytuł jego drużynie było ciężej niż w minionych latach. Jego zdaniem ludzie twierdzą tak dlatego, że obecne wydarzenia mają świeżo w pamięci: "Co roku było trudno". Dodał, że naprawdę nie myślał, iż na tym etapie sezonu jego drużyna będzie miała osiem punktów przewagi: "Myślałem, że wszystko rozstrzygnie się w Maladze".
Guardiola wie, że dzisiejszy mecz z Levante będzie sprawdzianem dla Barcelony: "Levante jest już prawie bezpieczne... Ich postawa w tym sezonie zasługuje na uznanie".
Trener chwalił Gerarda Piqué, który w meczu z Espanyolem zdobył drugiego gola: "To jeden z najlepszych transferów, jakich dokonał klub. Decyzja o jego powrocie była jak najbardziej słuszna. Poznali się na jego talencie, zwłaszcza Txiki i Tito, który pierwszy dostrzegł go, gdy ten grał w zespole młodzieżowym. Piqué wybijał się, zwłaszcza w tych ważnych spotkaniach. Przez ostatnie półtora miesiąca należał do najlepszych środkowych obrońców na świecie".
Pep wziął również w obronę Davida Villę: "Nie ma mecz, w którym nie stworzy sobie bramkowej okazji. Zawsze je sobie stwarza". Guardiola uważa, że Asturyjczyk był jedną z najważniejszych postaci w jego zespole w tym sezonie i docenia jego umiejętność stworzenia sobie miejsca. "W przyszłym sezonie będzie czuł się bardziej komfortowo, pierwszy rok w tym klubie nie jest łatwy", dodał.
Trener Barçy był niezwykle zadowolony z faktu, iż przeszło 96 tysięcy kibiców złożyło podanie o bilet na Wembley: "To pokazuje ile dla ludzi znaczy ten klub".
[źródło: FCBarcelona.cat]
Trener Barçy nie uważa, że o tegoroczny tytuł jego drużynie było ciężej niż w minionych latach. Jego zdaniem ludzie twierdzą tak dlatego, że obecne wydarzenia mają świeżo w pamięci: "Co roku było trudno". Dodał, że naprawdę nie myślał, iż na tym etapie sezonu jego drużyna będzie miała osiem punktów przewagi: "Myślałem, że wszystko rozstrzygnie się w Maladze".
Guardiola wie, że dzisiejszy mecz z Levante będzie sprawdzianem dla Barcelony: "Levante jest już prawie bezpieczne... Ich postawa w tym sezonie zasługuje na uznanie".
Trener chwalił Gerarda Piqué, który w meczu z Espanyolem zdobył drugiego gola: "To jeden z najlepszych transferów, jakich dokonał klub. Decyzja o jego powrocie była jak najbardziej słuszna. Poznali się na jego talencie, zwłaszcza Txiki i Tito, który pierwszy dostrzegł go, gdy ten grał w zespole młodzieżowym. Piqué wybijał się, zwłaszcza w tych ważnych spotkaniach. Przez ostatnie półtora miesiąca należał do najlepszych środkowych obrońców na świecie".
Pep wziął również w obronę Davida Villę: "Nie ma mecz, w którym nie stworzy sobie bramkowej okazji. Zawsze je sobie stwarza". Guardiola uważa, że Asturyjczyk był jedną z najważniejszych postaci w jego zespole w tym sezonie i docenia jego umiejętność stworzenia sobie miejsca. "W przyszłym sezonie będzie czuł się bardziej komfortowo, pierwszy rok w tym klubie nie jest łatwy", dodał.
Trener Barçy był niezwykle zadowolony z faktu, iż przeszło 96 tysięcy kibiców złożyło podanie o bilet na Wembley: "To pokazuje ile dla ludzi znaczy ten klub".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)