Barça faworytem większości kierowców F1
TVE zapytała 16 kierowców Formuły 1, kto jest ich faworytem w meczu na Wembley. Jedynie dwóch nie wskazało na Barcelonę.
Pochodzący z Asturii Fernando Alonso (Ferrari), dwukrotny mistrz świata, będący kibicem Realu Madryt, powiedział, że Barcelona pokona w finale Ligi Mistrzów Manchester 3:0. Jego zdanie podziela większość kierowców, którzy w ten weekend wezmą udział w GP Hiszpanii na torze w Montmeló.
Prawie wszyscy prognozowali triumf Barcelony, jedynie Brytyjczyk Jenson Button (McLaren) i Australijczyk Mark Webber (Red Bull) stwierdzili, że Manchester pokona Katalończyków 2:1.
Witalij Pietrow (Renault) i Jaime Alguersuari (Toro Rosso) postawili na wygraną Barcelony przewagą dwóch bramek (3:1), a Pastor Maldonado (Williams), Nico Rosberg (Mercedes), Nick Heidfeld (Renault), Michael Schumacher (Mercedes) i Felipe Massa (Ferrari) uznali, że podopieczni Guardioli zwyciężą 2:1.
Heikki Kovalainen (Lotus Reanult) obstawił wygraną 2:0, a Rubens Barrichello (Williams) i Jarno Trulli (Lotus Renault) - 1:0. Meksykanin 'Checo' Pérez (Sauber) uważa, że mecz zakończy się wynikiem 3:2.
Faworytem obecnego mistrza świata, Sebastiana Vettela (Red Bull), jest Barcelona. Niemiecki kierowca wytypował taki sam wynik jak Fernando Alonso (3:0).
[źródło: Sport]
Pochodzący z Asturii Fernando Alonso (Ferrari), dwukrotny mistrz świata, będący kibicem Realu Madryt, powiedział, że Barcelona pokona w finale Ligi Mistrzów Manchester 3:0. Jego zdanie podziela większość kierowców, którzy w ten weekend wezmą udział w GP Hiszpanii na torze w Montmeló.
Prawie wszyscy prognozowali triumf Barcelony, jedynie Brytyjczyk Jenson Button (McLaren) i Australijczyk Mark Webber (Red Bull) stwierdzili, że Manchester pokona Katalończyków 2:1.
Witalij Pietrow (Renault) i Jaime Alguersuari (Toro Rosso) postawili na wygraną Barcelony przewagą dwóch bramek (3:1), a Pastor Maldonado (Williams), Nico Rosberg (Mercedes), Nick Heidfeld (Renault), Michael Schumacher (Mercedes) i Felipe Massa (Ferrari) uznali, że podopieczni Guardioli zwyciężą 2:1.
Heikki Kovalainen (Lotus Reanult) obstawił wygraną 2:0, a Rubens Barrichello (Williams) i Jarno Trulli (Lotus Renault) - 1:0. Meksykanin 'Checo' Pérez (Sauber) uważa, że mecz zakończy się wynikiem 3:2.
Faworytem obecnego mistrza świata, Sebastiana Vettela (Red Bull), jest Barcelona. Niemiecki kierowca wytypował taki sam wynik jak Fernando Alonso (3:0).
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)