Prezydent Udinese potwierdza: Sánchez dogadał się z Barçą
Klub FC Barcelona oraz Alexis Sánchez osiągnęli pełne porozumienie ws. kontraktu. Do realizacji transferu potrzebne jest już tylko dogadanie się z włodarzami Udinese, odnośnie kwoty, za jaką chilijski napastnik trafi na Camp Nou. Informację potwierdzili już agent zawodnika, Fernando Felicevich oraz prezydent klubu z Udine, Franco Soldati.
"Zgodnie z tym, co powiedział mi agent zawodnika, Fernando Felicevich, Sánchez dogadał się z Barceloną i ma zarabiać tam 3 miliony euro za sezon. To jeszcze nic pewnego, ale jesteśmy świadomi, że chce tam grać. Mamy nadzieję, że jak najszybciej zadecydujemy o przyszłości naszego podopiecznego, ale wydaje mi się, że do końca czerwca nie skończymy rozmów", powiedział Soldati na łamach chilijskiego dziennika La Terceta.
Sánchez ma związać się z Barçą 4-letnim kontraktem, z opcją przedłużenia go o rok. Teraz, o losach Chilijczyka decydować będzie właściciel Udinese, Giampaolo Pozzo, który ma spotkać się z przedstawicielami Barcelony, celem zamknięcia negocjacji. "Porozumienie z Alexisem Sánchezem nie oznacza porozumienia z Udinese. To dwie różne sprawy. Dopiero zaczynamy negocjować z FC Barceloną, ale nie mamy nic przeciwko ich rozmowom z zawodnikiem. Jeżeli zapłacą kwotę, na jaką go wyceniamy, nie będziemy robić problemów", mówił prezydent włoskiego klubu.
[źródło: Sport]
"Zgodnie z tym, co powiedział mi agent zawodnika, Fernando Felicevich, Sánchez dogadał się z Barceloną i ma zarabiać tam 3 miliony euro za sezon. To jeszcze nic pewnego, ale jesteśmy świadomi, że chce tam grać. Mamy nadzieję, że jak najszybciej zadecydujemy o przyszłości naszego podopiecznego, ale wydaje mi się, że do końca czerwca nie skończymy rozmów", powiedział Soldati na łamach chilijskiego dziennika La Terceta.
Sánchez ma związać się z Barçą 4-letnim kontraktem, z opcją przedłużenia go o rok. Teraz, o losach Chilijczyka decydować będzie właściciel Udinese, Giampaolo Pozzo, który ma spotkać się z przedstawicielami Barcelony, celem zamknięcia negocjacji. "Porozumienie z Alexisem Sánchezem nie oznacza porozumienia z Udinese. To dwie różne sprawy. Dopiero zaczynamy negocjować z FC Barceloną, ale nie mamy nic przeciwko ich rozmowom z zawodnikiem. Jeżeli zapłacą kwotę, na jaką go wyceniamy, nie będziemy robić problemów", mówił prezydent włoskiego klubu.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (54)