Iniesta: To był mój najlepszy rok
Supergwiazda Barçy, Andrés Iniesta, wyraził opinię, że zakończony sezon był - ponownie - wielkim sukcesem klubu. Pomocnik stwierdził, że było dla niego wielką przyjemnością pełnić tak istotną rolę i brać udział w sukcesach zespołu.
W programie Grandstand, emitowanym na antenie radio ONA FM, reprezentant Hiszpanii powiedział: "To był mój najlepszy rok, z powodu ciągłości. W zeszłym roku miałem nadspodziewanie dużo kontuzji, a w tym ani jednej, więc sezon był znakomity, z Pucharem Europy na zakończenie".
Dyskutując o planach transferowych klubu, Iniesta nie chciał mówić, jakich wzmocnień potrzebuje zespół, ale powiedział parę słów o koledze z reprezentacji, który być może zawita na Camp Nou w najbliższym oknie transferowym. "Sądzę, że klub i trener przyjrzą się wszystkim opcjom i jeśli będą czuli, że jakiś zawodnik jest potrzebny to go sprowadzą. To nas dodatkowo zmotywuje i pomoże kontynuować zwycięską passę". Dodał również, że: "Xavi, Cesc i ja nie jesteśmy niekompatybilni, a jeśli on przyjdzie to poziom zespołu jeszcze wzrośnie".
Zapytany o to czy sądzi, że tak się stanie, odpowiedział, że "to sprawa Arsenalu i Barcelony".
Zapytany z kolei o przyszłość tych piłkarzy, którzy mają nadzieję na awans z Barçy B do pierwszego zespołu, San Andrés powiedział, że młodzi zawodnicy powinni dostać swoją szansę na zaistnienie, ale wyraził także przekonanie, że regularna gra może pomóc młodym zawodnikom w podjęciu decyzji w sprawie ich przyszłości. "Osobiście wolałbym grać pięć minut tutaj, niż więcej w innym klubie, ale każdy ma swoje plany".
Dyskutując na temat wyzwań, jakie stoją przez drużyną, z początkiem nowego sezonu, Andrés stwierdził, że z każdym rokiem, utrzymanie tak wysokiego poziomu, staje się coraz trudniejsze. "Kolejny sezon będzie jeszcze bardziej skomplikowany. Aby wygrać tytuły będziemy musieli być lepsi niż inni i starać się to osiągnąć".
Zapytany o aktualne relacje pomiędzy zawodnikami Realu i Barcelony, po ostatnich wydarzeniach związanych z El Clasico, Iniesta nie chciał mówić zbyt wiele: "mamy nadzieję, że to się więcej nie powtórzy, ani na, ani poza boiskiem".
Na koniec, strzelec bramki w finale Pucharu Świata, wyjaśnił jak ważny dla drużyny jest Pep Guardiola, przedłużający kontrakt z roku na rok. "Jest kluczowy dla tego zespołu, mam nadzieję, że pozostanie tu na długie lata".
[źródło: TotalBarca]
W programie Grandstand, emitowanym na antenie radio ONA FM, reprezentant Hiszpanii powiedział: "To był mój najlepszy rok, z powodu ciągłości. W zeszłym roku miałem nadspodziewanie dużo kontuzji, a w tym ani jednej, więc sezon był znakomity, z Pucharem Europy na zakończenie".
Dyskutując o planach transferowych klubu, Iniesta nie chciał mówić, jakich wzmocnień potrzebuje zespół, ale powiedział parę słów o koledze z reprezentacji, który być może zawita na Camp Nou w najbliższym oknie transferowym. "Sądzę, że klub i trener przyjrzą się wszystkim opcjom i jeśli będą czuli, że jakiś zawodnik jest potrzebny to go sprowadzą. To nas dodatkowo zmotywuje i pomoże kontynuować zwycięską passę". Dodał również, że: "Xavi, Cesc i ja nie jesteśmy niekompatybilni, a jeśli on przyjdzie to poziom zespołu jeszcze wzrośnie".
Zapytany o to czy sądzi, że tak się stanie, odpowiedział, że "to sprawa Arsenalu i Barcelony".
Zapytany z kolei o przyszłość tych piłkarzy, którzy mają nadzieję na awans z Barçy B do pierwszego zespołu, San Andrés powiedział, że młodzi zawodnicy powinni dostać swoją szansę na zaistnienie, ale wyraził także przekonanie, że regularna gra może pomóc młodym zawodnikom w podjęciu decyzji w sprawie ich przyszłości. "Osobiście wolałbym grać pięć minut tutaj, niż więcej w innym klubie, ale każdy ma swoje plany".
Dyskutując na temat wyzwań, jakie stoją przez drużyną, z początkiem nowego sezonu, Andrés stwierdził, że z każdym rokiem, utrzymanie tak wysokiego poziomu, staje się coraz trudniejsze. "Kolejny sezon będzie jeszcze bardziej skomplikowany. Aby wygrać tytuły będziemy musieli być lepsi niż inni i starać się to osiągnąć".
Zapytany o aktualne relacje pomiędzy zawodnikami Realu i Barcelony, po ostatnich wydarzeniach związanych z El Clasico, Iniesta nie chciał mówić zbyt wiele: "mamy nadzieję, że to się więcej nie powtórzy, ani na, ani poza boiskiem".
Na koniec, strzelec bramki w finale Pucharu Świata, wyjaśnił jak ważny dla drużyny jest Pep Guardiola, przedłużający kontrakt z roku na rok. "Jest kluczowy dla tego zespołu, mam nadzieję, że pozostanie tu na długie lata".
[źródło: TotalBarca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (17)