Kiko Femenía i oferta tylko z Barcelony?
Utalentowany pomocnik Hérculesa Alicante przyznał, że jedyna oferta jaka napłynęła w jego sprawie pochodzi z Barcelony. Dodał jednak, że w ostatnich dniach nie kontaktował się ze swoimi agentami.
Kiko Femenía zaznaczył, że spokojnie podchodzi do negocjacji dotyczących przejścia na Camp Nou. Nie zraża go brak wiadomości w tej sprawie. "Podchodzę do tego z dużym spokojem. Od kilku dni nie mam żadnych wiadomości od swoich reprezentantów, ale mam nadzieję, że wszystko zostanie szybko rozwiązane i skończy się dobrze dla mnie i dla klubu", powiedział.
Femenía nie chciał wypowiadać się na temat ewentualnej daty zakończenia transakcji, bowiem nie ma pojęcia kiedy może to nastąpić. Piłkarz odebrał właśnie nagrodę dla najrówniej grającego piłkarza Hérculesa w zeszłym sezonie. "Nie spodziewałem się tej nagrody. Jestem jednak bardzo zadowolony, miniony sezon był dla mnie bardzo udany", stwierdził.
Mimo że żadna ze stron nie potwierdziła sumy odstępnego za Kiko, jaką sugerują media, mówi się, że piłkarz może trafić na Camp Nou za 4 mln euro. Klauzula zapisana w kontrakcie zawodnika wynosi natomiast 10 mln.
[źródło: Sport]
Kiko Femenía zaznaczył, że spokojnie podchodzi do negocjacji dotyczących przejścia na Camp Nou. Nie zraża go brak wiadomości w tej sprawie. "Podchodzę do tego z dużym spokojem. Od kilku dni nie mam żadnych wiadomości od swoich reprezentantów, ale mam nadzieję, że wszystko zostanie szybko rozwiązane i skończy się dobrze dla mnie i dla klubu", powiedział.
Femenía nie chciał wypowiadać się na temat ewentualnej daty zakończenia transakcji, bowiem nie ma pojęcia kiedy może to nastąpić. Piłkarz odebrał właśnie nagrodę dla najrówniej grającego piłkarza Hérculesa w zeszłym sezonie. "Nie spodziewałem się tej nagrody. Jestem jednak bardzo zadowolony, miniony sezon był dla mnie bardzo udany", stwierdził.
Mimo że żadna ze stron nie potwierdziła sumy odstępnego za Kiko, jaką sugerują media, mówi się, że piłkarz może trafić na Camp Nou za 4 mln euro. Klauzula zapisana w kontrakcie zawodnika wynosi natomiast 10 mln.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (24)