Iniesta: Ciężko będzie powtórzyć taki rok
Podczas wręczenia nagrody UNESCO-Valldigna, Andrés Iniesta podsumował ostatni rok, w trakcie którego został mistrzem świata, a z Barceloną zdobył mistrzostwo la Liga i Puchar Mistrzów.
11 lipca 2010 roku Andrés Iniesta zdobył zwycięską bramkę w finale mundialu. Cały świat zobaczył wówczas fantastyczny gest w postaci koszulki upamiętniającej Daniego Jarque, tragicznie zmarłego piłkarza Espanyolu. M.in. to wydarzenie sprawiło, że wczoraj został nagrodzony w Simat de la Valldigna. Piłkarz podziękował organizatorom, którzy określili go jako "przykład do naśladowania, jednego z najlepszych reprezentantów zasady fair-play w sporcie".
Iniesta, który do pracy powróci dopiero 18 lipca, bardzo dobrze wspomina ostatnich 12 miesięcy: "Począwszy od Mistrzostw Świata, to był bardzo dobry rok, piękny i wyjątkowy, w którym ponownie zdobyliśmy wiele tytułów. Ponadto wygrałem najważniejszy tytuł - jestem ojcem małej dziewczynki. Ciężko będzie powtórzyć taki rok, będziemy jednak próbować".
Andrés odniósł się również do ostatniego oświadczenia Sandro Rosella, dotyczącego oskarżeń skierowanych w stronę Barcelony: "Każdy musi bronić swoich interesów. Nasz prezydent chce dla nas tego, co najlepsze, dla klubu, dla naszych ludzi. Żąda więc szacunku, na który zasługujemy".
[źródło: FCBarcelona.cat]
11 lipca 2010 roku Andrés Iniesta zdobył zwycięską bramkę w finale mundialu. Cały świat zobaczył wówczas fantastyczny gest w postaci koszulki upamiętniającej Daniego Jarque, tragicznie zmarłego piłkarza Espanyolu. M.in. to wydarzenie sprawiło, że wczoraj został nagrodzony w Simat de la Valldigna. Piłkarz podziękował organizatorom, którzy określili go jako "przykład do naśladowania, jednego z najlepszych reprezentantów zasady fair-play w sporcie".
Iniesta, który do pracy powróci dopiero 18 lipca, bardzo dobrze wspomina ostatnich 12 miesięcy: "Począwszy od Mistrzostw Świata, to był bardzo dobry rok, piękny i wyjątkowy, w którym ponownie zdobyliśmy wiele tytułów. Ponadto wygrałem najważniejszy tytuł - jestem ojcem małej dziewczynki. Ciężko będzie powtórzyć taki rok, będziemy jednak próbować".
Andrés odniósł się również do ostatniego oświadczenia Sandro Rosella, dotyczącego oskarżeń skierowanych w stronę Barcelony: "Każdy musi bronić swoich interesów. Nasz prezydent chce dla nas tego, co najlepsze, dla klubu, dla naszych ludzi. Żąda więc szacunku, na który zasługujemy".
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (9)