Grondona: Messi nigdy nie gra źle
Julio Grondona, prezydent Argentyńskiego Związku Piłkarskiego (AFA), wziąłw obronę Leo Messiego i stwierdził, że to nie on gra słabo, ale reszta drużyny.
"Messi nigdy nie gra źle. Dobrze nie spisują się piłkarze z jego otoczenia" - przyznał Grondona, odpowiadając na krytykę Albicelestes po pierwszym, sensacyjnie zremisowanym meczu Argentyny na Copa América.
Grondona, człowiek nr 2 w organizacji FIFA, zauważył, że niezbyt błyskotliwa gra napastnika Barcelony wynika ze słabej postawy jego kolegów na boisku. "Jeśli Messi nie dostaje piłek, sam musi po nie wracać" - przyznał.
Szef argentyńskiego futbolu stwierdził, iż "mecz otwarcia był bardzo trudny, ponieważ Boliwia nie miała nic do stracenia. Wynik 1:1 całkowicie ich zadowalał. Ja osobiście nie byłem zadowolony z bezbramkowego remisu, ale przebieg spotkania pokazał, że należy cieszyć się z rezultatu 1:1. Teraz wszystkie ekipy są rywalami Argentyny. nie ma żadnej specjalnej drużyny" - wyjaśnił Grondona.
Przypomnijmy, że Argentyńczy zremisowali swój pierwszy mecz 1:1 z Boliwią, natomiast w drugim spotkaniu grupy A Kolumbia pokonała 1:0 Kostarykę.
Podopieczni Sergio Batisty w drugim pojedynku zmierzą się w środę wieczorem (2:45 w czwartek czasu polskiego) z Kolumbią w Santa Fe, natomiast Boliwia zagra z Kostaryką w San Salvador de Jujuy.
[źródło: Sport]
"Messi nigdy nie gra źle. Dobrze nie spisują się piłkarze z jego otoczenia" - przyznał Grondona, odpowiadając na krytykę Albicelestes po pierwszym, sensacyjnie zremisowanym meczu Argentyny na Copa América.
Grondona, człowiek nr 2 w organizacji FIFA, zauważył, że niezbyt błyskotliwa gra napastnika Barcelony wynika ze słabej postawy jego kolegów na boisku. "Jeśli Messi nie dostaje piłek, sam musi po nie wracać" - przyznał.
Szef argentyńskiego futbolu stwierdził, iż "mecz otwarcia był bardzo trudny, ponieważ Boliwia nie miała nic do stracenia. Wynik 1:1 całkowicie ich zadowalał. Ja osobiście nie byłem zadowolony z bezbramkowego remisu, ale przebieg spotkania pokazał, że należy cieszyć się z rezultatu 1:1. Teraz wszystkie ekipy są rywalami Argentyny. nie ma żadnej specjalnej drużyny" - wyjaśnił Grondona.
Przypomnijmy, że Argentyńczy zremisowali swój pierwszy mecz 1:1 z Boliwią, natomiast w drugim spotkaniu grupy A Kolumbia pokonała 1:0 Kostarykę.
Podopieczni Sergio Batisty w drugim pojedynku zmierzą się w środę wieczorem (2:45 w czwartek czasu polskiego) z Kolumbią w Santa Fe, natomiast Boliwia zagra z Kostaryką w San Salvador de Jujuy.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (25)