Keita zostaje w klubie
Pomocnik Blaugrana poprosił swojego agenta o konsekwentne odrzucanie wszelkich ofert zmiany klubu. Malijczyk chce wypełnić do końca kontrakt wiążący go z klubem z Camp Nou. Duży wpływ na jego decyzję miał Pep Guardiola, który poprosił Keitę o pozostanie w klubie.
Seydou Keita nie ruszy się z Barcelony. Pochodzący z Mali pomocnik otrzymał kilka satysfakcjonujących ofert w przeciągu kilku tygodni, jednak bez wahania odrzucił każdą z nich. Ostatnio pojawiły się pogłoski o ewentualnym odejściu Keity do Milanu. Wątpliwości zostały jednak szybko rozwiane.
W połowie sezonu Malijczyk głośno mówił o tym, że chciałby spędzać więcej czasu na boisku i pełnić w drużynie istotniejszą rolę. Na te słowa szybko zareagował Guardiola, który przeprowadził z zawodnikiem szczerą rozmowę "w cztery oczy". Pod koniec ubiegłego sezonu Keita stał się niezwykle istotnym elementem drużyny Pepa. Jego gra została doceniona przez drużynę i kibiców, a on sam otrzymał liczne pochwały ze strony sztabu szkoleniowego. Jego siła i boiskowa inteligencja okazały się niezbędne. Zawodnik zmienił zdanie i ogłosił, iż chciałby przedłużyć kontrakt.
W ostatnich tygodniach jego nazwisko było wielokrotnie wymieniane w kontekście przeprowadzki do znanych klubów europejskich. Dyrektor sportowy Atlético Madryt, José Luis Pérez Caminero chętnie widziałby go w swojej drużynie. We Włoszech zaś huczało od plotek, jakoby Keita miałby przejść do Interu lub Milanu. Wobec deklaracji Seydou, wszystkie te kluby musiały jednak obejść się smakiem, co bardzo ucieszyło Guardiolę.
[źródło: SPORT]
Seydou Keita nie ruszy się z Barcelony. Pochodzący z Mali pomocnik otrzymał kilka satysfakcjonujących ofert w przeciągu kilku tygodni, jednak bez wahania odrzucił każdą z nich. Ostatnio pojawiły się pogłoski o ewentualnym odejściu Keity do Milanu. Wątpliwości zostały jednak szybko rozwiane.
W połowie sezonu Malijczyk głośno mówił o tym, że chciałby spędzać więcej czasu na boisku i pełnić w drużynie istotniejszą rolę. Na te słowa szybko zareagował Guardiola, który przeprowadził z zawodnikiem szczerą rozmowę "w cztery oczy". Pod koniec ubiegłego sezonu Keita stał się niezwykle istotnym elementem drużyny Pepa. Jego gra została doceniona przez drużynę i kibiców, a on sam otrzymał liczne pochwały ze strony sztabu szkoleniowego. Jego siła i boiskowa inteligencja okazały się niezbędne. Zawodnik zmienił zdanie i ogłosił, iż chciałby przedłużyć kontrakt.
W ostatnich tygodniach jego nazwisko było wielokrotnie wymieniane w kontekście przeprowadzki do znanych klubów europejskich. Dyrektor sportowy Atlético Madryt, José Luis Pérez Caminero chętnie widziałby go w swojej drużynie. We Włoszech zaś huczało od plotek, jakoby Keita miałby przejść do Interu lub Milanu. Wobec deklaracji Seydou, wszystkie te kluby musiały jednak obejść się smakiem, co bardzo ucieszyło Guardiolę.
[źródło: SPORT]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (41)