Alves i Messi, niezbędni przez okrągły rok
Dani Alves i Leo Messi to zawodnicy Barcelony, który grają najwięcej. Poza meczami w ich drużynie, są również potrzebni swoim reprezentacjom, które liczą na nich rok po roku.
Brazylijczyk wybiegnie dziś najprawdopodobniej w pierwszym składzie swojej drużyny w drugim meczu Canarinhos na Copa América. Messi tymczasem myśli już o potyczce z Kostaryką. Obie reprezentacje mają duże szanse na zwycięstwo i wyjście z grupy. Co ciekawe, w 2007 roku Argentyna zmierzyła się z Brazylią w finale turnieju. Zwyciężyli piłkarze z Kraju Kawy, a Alves strzelił trzeciego gola dla Brazylii.
Gra bez przerwy
Tegoroczne lato nie jest wyjątkiem. Alves i Messi, chociaż powinni udać się na zasłużony wypoczynek, wciąż biegają po boiskach. Argentyńczyk grał również przed rokiem, na Mistrzostwach Świata w RPA. Jedynie w 2009 roku Messi miał przerwę, ponieważ nie brał udziału w rozgrywkach Pucharu Konfederacji.
Był to zasłużony odpoczynek, ponieważ rok wcześniej La Pulga brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, gdzie zdobył z kolegami złoty medal. W 2007 roku Messi dotarł z Argentyną do finału Copa América, w 2006 grał na Mundialu w Niemczech, a w 2005 wywalczył z kolegami złoto na Mistrzostwach Świata U-20 w Holandii. Messi został królem strzelców turnieju, zdobywając sześć bramek, w tym dwie w finałowym meczu z Nigerią.
Alves tymczasem nie przestał grać odkąd podpisał kontrakt z Barceloną. W 2009 roku wziął udział w Pucharze Konfederacji, gdzie zdobył fantastyczną bramkę z rzutu wolnego, którą trudno zapomnieć. Przed rokiem grał z Brazylią w RPA.
Spektakularne występy
Widząc grę Alvesa i jego rajdy prawą stroną boiska, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Brazylijczyk wystąpił w Barcelonie aż w 52 spotkaniach minionego sezonu: 35 meczów w lidze, 12 w Lidze Mistrzów oraz 5 w Pucharze Króla. Jeśli te liczby robią wrażenie, to spójrzmy na dane dotyczące Leo Messiego. Rozegrał on o jedno spotkanie więcej: 33 w lidze, 13 w Lidze Mistrzów oraz 7 w Pucharze Króla.
Patrząc na powyższe dane, ciężko jest wyobrazić sobie mecz bez udziału Alvesa czy Messiego. Tak czy inaczej, krocząc od sukcesu do sukcesu w Barcelonie, obaj piłkarze spędzają lato ze swoimi reprezentacjami.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Brazylijczyk wybiegnie dziś najprawdopodobniej w pierwszym składzie swojej drużyny w drugim meczu Canarinhos na Copa América. Messi tymczasem myśli już o potyczce z Kostaryką. Obie reprezentacje mają duże szanse na zwycięstwo i wyjście z grupy. Co ciekawe, w 2007 roku Argentyna zmierzyła się z Brazylią w finale turnieju. Zwyciężyli piłkarze z Kraju Kawy, a Alves strzelił trzeciego gola dla Brazylii.
Gra bez przerwy
Tegoroczne lato nie jest wyjątkiem. Alves i Messi, chociaż powinni udać się na zasłużony wypoczynek, wciąż biegają po boiskach. Argentyńczyk grał również przed rokiem, na Mistrzostwach Świata w RPA. Jedynie w 2009 roku Messi miał przerwę, ponieważ nie brał udziału w rozgrywkach Pucharu Konfederacji.
Był to zasłużony odpoczynek, ponieważ rok wcześniej La Pulga brał udział w Igrzyskach Olimpijskich w Pekinie, gdzie zdobył z kolegami złoty medal. W 2007 roku Messi dotarł z Argentyną do finału Copa América, w 2006 grał na Mundialu w Niemczech, a w 2005 wywalczył z kolegami złoto na Mistrzostwach Świata U-20 w Holandii. Messi został królem strzelców turnieju, zdobywając sześć bramek, w tym dwie w finałowym meczu z Nigerią.
Alves tymczasem nie przestał grać odkąd podpisał kontrakt z Barceloną. W 2009 roku wziął udział w Pucharze Konfederacji, gdzie zdobył fantastyczną bramkę z rzutu wolnego, którą trudno zapomnieć. Przed rokiem grał z Brazylią w RPA.
Spektakularne występy
Widząc grę Alvesa i jego rajdy prawą stroną boiska, niewiele osób zdaje sobie sprawę, że Brazylijczyk wystąpił w Barcelonie aż w 52 spotkaniach minionego sezonu: 35 meczów w lidze, 12 w Lidze Mistrzów oraz 5 w Pucharze Króla. Jeśli te liczby robią wrażenie, to spójrzmy na dane dotyczące Leo Messiego. Rozegrał on o jedno spotkanie więcej: 33 w lidze, 13 w Lidze Mistrzów oraz 7 w Pucharze Króla.
Patrząc na powyższe dane, ciężko jest wyobrazić sobie mecz bez udziału Alvesa czy Messiego. Tak czy inaczej, krocząc od sukcesu do sukcesu w Barcelonie, obaj piłkarze spędzają lato ze swoimi reprezentacjami.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (52)