Barça B gromi w pierwszym meczu sparingowym

Blazeq

16 lipca 2011, 16:59

99 komentarzy
Rezerwy Barcelony świetnie rozpoczęły przygotowania do sezonu. W pierwszym meczu kontrolnym pokonały ekipę l'Escala 8:0. Bardzo dobrze zaprezentowali się nowi zawodnicy w drużynie, z Kiko Femeníą na czele. Swoją wartość potwierdził Tello, zdobywając trzy bramki.




Mecz wyjazdowy z drużyną l'Escala miał być dla Barçy B pierwszym sprawdzianem, zwieńczającym kilka dni pracy nad taktyką. Zawodnicy wybiegli na boisko w ciekawym ustawieniu, z Rosellem na środku obrony oraz Gustavo i Riverolą w środku pola. Na prawej obronie wystąpił Balliu. Zespół zaprezentował kibicom nowy wyjazdowy komplet strojów.

Pełna dominacja od pierwszych minut

Od początku meczu było widać różnicę klas pomiędzy oboma zespołami. Budowany niemalże od nowa zespół rezerw Barcelony zdominował środek pola i spokojnie przeprowadzał kolejne ataki. Pierwszą okazje zaprzepaścił już w 5. minucie Saúl, który nie wykorzystał doskonałego podania od Roberto. Zaledwie trzy minuty później Isaac Cuenca był jeszcze bliżej zdobycia bramki, ale i tym razem rywale wyszli z opresji obronną ręką.

Pierwszy raz piłka znalazła się w siatce po strzale Bartry, jednak sędzia odgwizdał pozycję spaloną. W 21. minucie rezerwy Barcelony wreszcie objęły prowadzenie. Znakomitą indywidualną akcję przeprowadził Sergi Roberto i było 1:0. Cztery minuty później na tablicy wyników pojawiła się "dwójka", po tym jak dobre dośrodkowanie Planasa na bramkę strzałem głową zamienił Riverola. Pod koniec pierwszej połowy padły jeszcze dwie bramki. Autorem pierwszej był pozyskany przed sezonem Kiko Femenía, natomiast na chwilę przed przerwą na 4:0 strzałem głową podwyższył Bartra.

Hat-trick Tello pogrąża gospodarzy

Przed drugą połową Eusebio dokonał aż siedmiu zmian w składzie. Na boisku pojawili się między innymi czekający na zmianę klubu Soriano i nowo pozyskany napastnik, Lobato. Obraz gry się jednak nie zmienił, a kolejne okazje na podwyższenie rezultatu przyszły bardzo szybko. W 50. minucie Soriano zdobył bramkę, jednak sędzia ponownie anulował trafienie, decydując że najlepszy snajper Barcelony "spalił".

Druga połowa należała przede wszystkim do Tello. Niespełna dwudziestoletni skrzydłowy rozpoczął strzelanie w 52. minucie i kontynuował je w 74. i 85. O klasycznym hat-tricku nie mogło być jednak mowy, ponieważ jego trafienia przedzieliła bramka zdobyta przez Jonathana Soriano w 69. minucie. Podopieczni Eusebio utrzymali ośmiobramkowe prowadzenie do końca spotkania, nie pozwalając rywalom poważnie zagrozić bramce strzeżonej przez Masipa.

Choć l'Escala do najtrudniejszych przeciwników nie należy, to tak okazałe zwycięstwo jest świetnym prognostykiem przed nadchodzącym sezonem. Zwłaszcza że w składzie wciąż brakuje kilku ważnych zawodników. Dopiero kolejne pojedynki z silniejszymi rywalami pokażą jednak prawdziwą siłę tego zespołu.

Bramki:
0:1, Sergi Roberto (21')
0:2, Riverola (25')
0:3, Kiko Femenía (34')
0:4, Marc Bartra (37')
0:5, Tello (52')
0:6, Soriano (69')
0:7, Tello (74')
0:8, Tello (85')

Arbiter główny: Sergi Pont

L'Escala: Sergi, Pablo, Deulofeu, Mir, Miki, Alexis, Julio, Molina, Manu (Jacki, min. 32), Meliton (Maese, min. 32) oraz Kevin, a także Julián, Héctor, Boxi, Poque, Óscar, Dani, Carlos i Omar.

FC Barcelona B: Olazábal (Masip, min. 45), Balliu, Bartra, Rosell (Armando, min. 45), Planas (Dalmau, min. 45), Gustavo (Romeu, min 45), Martí Riverola, Sergi Roberto (Lobato, min. 45), Kiko Femenía (Tello, min. 45), Saúl (Soriano, min. 45) oraz Cuenca.

Eusebio i Kiko Femenía zadowoleni z debiutu

Nowy trener rezerw Barcelony w rozmowie z Barça TV nie ukrywał zadowolenia z przebiegu przygotowań i wyniku pierwszego meczu kontrolnego: "Celem było odpowiednie podzielenie minut pomiędzy wszystkich zawodników. Każdy z nich rozegrał przynajmniej 45 minut, ponieważ jest to najlepszy sposób na wypracowanie wysokiej formy". Eusebio powiedział także, że przygotowania mają nauczyć zawodników niezbędnych schematów. Odnosząc się do wysokiego wyniku stwierdził, iż powodem była różnica "w jakości zawodników i intensywności gry".

Wywiadu po spotkaniu udzielił także nowy zawodnik Barcelony, Kiko Femenía. Młody skrzydłowy był bardzo zadowolony: "Czułem się bardzo swobodnie na boisku, a ponadto w debiucie zdobyłem bramkę. Nie mógłbym prosić o więcej". Teraz Kiko dołączy do reprezentacji Hiszpanii U-20, przygotowującej się do Mistrzostw Świata. Wraz z nim na zgrupowanie uda się także powołany w ostatniej chwili Carles Planas, który zastąpi borykającego się z problemami zdrowotnymi Muniesę.


[źródło: FCBarcelona.cat/Sport.es]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (99)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze