Fàbregas dołoży pięć milionów do transferu
Jak donosi hiszpański SPORT już w przyszłym tygodniu transakcja kupna Ceska Fàbregasa do Barcelony może zostać zakończona. Ogólne porozumienie zostało już osiągnięte.
Najdłuższa saga transferowa może wreszcie dobiec końca i przejście Fàbregasa z Arsenalu do Barcelony stanie się faktem. Ponad dwumiesięczne negocjacje wreszcie przyniosły skutek, ale osiągnięcie porozumienia nie byłoby możliwe, gdyby nie konkretne postawienie sprawy przez samego piłkarza. Fàbregas, który do tej pory nie potrafił zająć konkretnego stanowiska powiedział otwarcie, że chce przejść do Barcelony i jest skłonny "dopłacić" do transferu.
Rozbieżności między oboma klubami stanęły na kwocie jedenastu milionów euro. Barcelona nie zamierzała zaoferować więcej niż 29 milionów, natomiast Kanonierzy obstawali przy kwocie 40 milionów. Po deklaracji piłkarza oba kluby znalazły porozumienie i sposób na rozwiązanie tej sytuacji. Barcelona zdecydowała się dołożyć jeszcze sześć milionów euro, a pozostałe pięć ma dołożyć Fàbregas.
Rok temu Joan Laporta porozumiał się z zawodnikiem, który zaakceptował ofertę pięcioletniego kontraktu opiewającego na sześć milionów euro pensji rocznie. Umowa ma zostać podtrzymana, ale piłkarz zdecydował się obniżyć swoją pensję o milion rocznie, by klub mógł wyrównać brakującą kwotę. Dokładnie taki sam mechanizm miał miejsce w przypadku transferu Javiera Mascherano z Liverpoolu, który zrezygnował z dwudziestu procent swojej pensji.
[źródło: Sport]
Najdłuższa saga transferowa może wreszcie dobiec końca i przejście Fàbregasa z Arsenalu do Barcelony stanie się faktem. Ponad dwumiesięczne negocjacje wreszcie przyniosły skutek, ale osiągnięcie porozumienia nie byłoby możliwe, gdyby nie konkretne postawienie sprawy przez samego piłkarza. Fàbregas, który do tej pory nie potrafił zająć konkretnego stanowiska powiedział otwarcie, że chce przejść do Barcelony i jest skłonny "dopłacić" do transferu.
Rozbieżności między oboma klubami stanęły na kwocie jedenastu milionów euro. Barcelona nie zamierzała zaoferować więcej niż 29 milionów, natomiast Kanonierzy obstawali przy kwocie 40 milionów. Po deklaracji piłkarza oba kluby znalazły porozumienie i sposób na rozwiązanie tej sytuacji. Barcelona zdecydowała się dołożyć jeszcze sześć milionów euro, a pozostałe pięć ma dołożyć Fàbregas.
Rok temu Joan Laporta porozumiał się z zawodnikiem, który zaakceptował ofertę pięcioletniego kontraktu opiewającego na sześć milionów euro pensji rocznie. Umowa ma zostać podtrzymana, ale piłkarz zdecydował się obniżyć swoją pensję o milion rocznie, by klub mógł wyrównać brakującą kwotę. Dokładnie taki sam mechanizm miał miejsce w przypadku transferu Javiera Mascherano z Liverpoolu, który zrezygnował z dwudziestu procent swojej pensji.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (92)