Keirrison trenuje z Barçą B
Brazylijski napastnik, którego kontrakt obowiązuje do 2014 roku, zgadza się na występy w drugiej drużynie, ale Barcelona wciąż szuka możliwości jego sprzedaży.
Po nieudanych wojażach w Benfice, Fiorentinie i Santosie, w których grał przez ostatnie dwa lata, Keirrison powrócił wczoraj do treningów w Barcelonie. Piłkarz chce występować pod wodzą Eusebio, trenera Barçy B, który akceptuje tę decyzję, choć wie, że klub wciąż myśli o transferze gracza. W ostatnich dniach mówiło się o zainteresowaniu Newcastle, które oferowało 4 mln euro, ale sprawa ucichła.
Keirrison został kupiony w 2009 roku za 14 mln euro i przechodził do Barçy jako napastnik z wielką przyszłością. W 2008 roku, grając w Coritibie, został najmłodszym w historii najlepszym strzelcem ligi brazylijskiej. Po przyjściu na Camp Nou nie rozegrał ani jednego oficjalnego meczu w jej barwach.
Teraz Brazylijczyk może pozostać w drugim zespole i walczyć o miejsce w składzie. Może okazać się dla Eusebio jedynym rozwiązaniem jeśli chodzi o pozycję środkowego napastnika.
[źródło: Mundo Deportivo]
Po nieudanych wojażach w Benfice, Fiorentinie i Santosie, w których grał przez ostatnie dwa lata, Keirrison powrócił wczoraj do treningów w Barcelonie. Piłkarz chce występować pod wodzą Eusebio, trenera Barçy B, który akceptuje tę decyzję, choć wie, że klub wciąż myśli o transferze gracza. W ostatnich dniach mówiło się o zainteresowaniu Newcastle, które oferowało 4 mln euro, ale sprawa ucichła.
Keirrison został kupiony w 2009 roku za 14 mln euro i przechodził do Barçy jako napastnik z wielką przyszłością. W 2008 roku, grając w Coritibie, został najmłodszym w historii najlepszym strzelcem ligi brazylijskiej. Po przyjściu na Camp Nou nie rozegrał ani jednego oficjalnego meczu w jej barwach.
Teraz Brazylijczyk może pozostać w drugim zespole i walczyć o miejsce w składzie. Może okazać się dla Eusebio jedynym rozwiązaniem jeśli chodzi o pozycję środkowego napastnika.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (21)