Sport: Transfer Fábregasa kwestią godzin

IceMan

10 sierpnia 2011, 07:49

106 komentarzy
Negocjacje pomiędzy FC Barceloną a Arsenalem Londyn w ciągu ostatnich 48 godzin nabrały rozpędu i jak informuje kataloński Sport, Cesc Fábregas jest bardzo bliski upragnionego transferu na Camp Nou, gdzie będzie mógł spełnić swoje ambicje i wreszcie walczyć o najważniejsze tytuły.

Piątkowe spotkanie pomiędzy przedstawicielami obu klubów nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, jednak Barça była zdeterminowana, by jak najszybciej wrócić do rozmów. Zgodnie ze spekulacjami, negocjacje były kontynuowane w poniedziałek i wtorek, jak informują media, porozumienie jest już bardzo bliskie.

Wiceprezes Klubu, Josép Maria Bartomeu oraz dyrektor, Raul Sanllehi podczas rozmowy z dyrektorem wykonawczym Arsenalu, Ivanem Gazidisem przedstawili nowe warunki oferty proponowanej przez Dumę Katalonii. Kluczem do szybkiego zakończenia przeciągającej się sprawy ma być sam piłkarz, który dorzuci się do transferu, by móc wrócić do Klubu w którym się wychował. Cesc ze swojej kieszeni ‘dołoży' 5 milionów euro z tytułu kontraktu, który zostanie podpisany z Barçą. Fábregas zrezygnuje z miliona euro rocznie, z tytułu 5-letniego kontraktu. Podobnie zrobił w ubiegłym roku Javier Mascherano, co zaowocowało ostatecznym porozumieniem pomiędzy Barceloną, a Liverpoolem.

Pięć milionów, które do swojego transferu dołoży Cesc, sprawia, iż stała kwota oferowana przez kataloński klub wynosi 34 miliony euro. Godną uwagi kwestią ma być zmiana dotycząca variables, które dla Arsenalu mają być bardziej korzystne. Co prawda prezes londyńskiego klubu, stwierdził w jednym z wywiadów, iż "zmienne oferowane przez Barcelonę są z gatunku fantastycznych", teraz ma być inaczej. Zmienne oferowane przez Barçę są uzależnione od sukcesów osiąganych przez drużynę Mistrza Hiszpanii i Europy. Zespół Guardioli w ciągu trzech sezonów zdobył aż 10 tytułów, to ma być gwarancją korzyści jaką niosą za sobą tzw. zmienne.

Arsenal do nowej oferty Barcelony podchodzi bardziej pozytywnie, dlatego zarówno członkowie zarządu jak i piłkarze Blaugrany są przekonani, że transfer jest już tylko kwestią godzin i najprawdopodobniej zostanie zamknięty do piątku. Do pełnego porozumienia pomiędzy klubami brakuje pełnego zaakceptowania nowej oferty przed włodarzy The Gunners.

Wczoraj londyński klub poinformował, iż zgłosił Fábregasa do rozgrywek eliminacyjnych Ligi Mistrzów. W obecnej sytuacji, gdy transfer nie został dopięty jest to normalna sytuacja (nawet gdyby Cesc zagrał w eliminacjach do Ligi Mistrzów z Arsenalem, będzie mógł zagrać w tych samych rozgrywkach dla Barcelony - dop. red. , mimo iż Wenger zdał sobie sprawę, iż Cesc nie będzie w nadchodzącym sezonie grał w jego zespole. Negocjacje jeszcze trwają, jednak według spekulacji Fábregas poinformował Wengera, iż nie wystąpi już w barwach Arsenalu i Francuz go do tego nie zmusi. Wnger chciałby pozostania w zespole swojego kapitana, zupełnie inne zdanie ma Gazidis, który chce sprzedać Ceska jak najszybciej by wzmocnić klub innym zawodnikiem.

Oprócz Fábregasa, klub opuści również Samir Nasri, który jest bliski przenosin co Manchesteru City. Kwota transferu ma oscylować wokół 20 milionów euro. O odejściu klubowych kolegów jest przekonany Marouane Chamakh, napastnik Arsenalu, który w wywiadzie dla L'Equipe powiedział, iż obaj opuszczą stolicę Anglii.

W oczekiwaniu na zakończenie negocjacji, Cesc ma przed sobą jasny cel: być gotowym do gry w Superpucharze Hiszpanii. Wychowanek Barçy, który pauzował przez półtora miesiąca z powodu kontuzji, od zeszłego tygodnia trenuje z zespołem, by w momencie przywdziania bordowo-granatowego trykotu być jak najlepiej przygotowanym do występów na Camp Nou.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (106)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze