Szczegóły oferty za Daniego Alvesa
W piątek pisaliśmy o domniemanym zainteresowaniu Danim Alvesem ze strony Anżi Machaczkała. W dniu dzisiejszym kataloński Sport informuje o szczegółowej ofercie rosyjskiego klubu za obrońcę FC Barcelony.
Rosjanie na transfer Brazylijczyka są gotowi przeznaczyć 35-40 milionów euro, a samemu piłkarzowi zapewnić pensję w wysokości 15 milionów euro rocznie.
Prezydent Anżi, multimiliarder Sulejman Kerimov znajduje się na 118 miejscu w rankingu najbogatszych ludzi na świecie, a jego obroty sięgają 7,8 biliona dolarów - wynika z wyliczeń Forbesa. Taki majątek sprawia, iż Rosjanin może sobie pozwolić na każdego piłkarza świata, czysto teoretycznie.
Alves miałby być kolejną wielką gwiazdą klubu po sprowadzeniu takich graczy jak Roberto Carlos, Balázs Dzsudzsák, Jurij Żirkow czy Samuel Eto'o, który zostanie oficjalnie potwierdzony w najbliższych dniach.
Pomimo wysokiej oferty, rosyjskiemu klubowi ciężko będzie skusić Daniela Alvesa. 27-letni Brazylijczyk niedawno przedłużył kontrakt z katalońskim klubem, który obowiązuje do 2015 roku. Klauzula wykupu zawodnika wzrosła z 90 do 150 milionów euro, jednak maleje o 25 milionów z każdym kolejnym sezonem.
Brazylijczyk jest w świetnej formie, w samej Barcelonie jest bardzo szczęśliwy. Na Camp Nou czuje się doceniany, jest bez wątpienia jednym z kluczowych elementów drużyny Guardioli. Wydaje się, że nawet astronomiczny kontrakt nie przekona Alvesa do odejścia z Dumy Katalonii dla której gra swój czwarty sezon.
[źródło: Sport]
Rosjanie na transfer Brazylijczyka są gotowi przeznaczyć 35-40 milionów euro, a samemu piłkarzowi zapewnić pensję w wysokości 15 milionów euro rocznie.
Prezydent Anżi, multimiliarder Sulejman Kerimov znajduje się na 118 miejscu w rankingu najbogatszych ludzi na świecie, a jego obroty sięgają 7,8 biliona dolarów - wynika z wyliczeń Forbesa. Taki majątek sprawia, iż Rosjanin może sobie pozwolić na każdego piłkarza świata, czysto teoretycznie.
Alves miałby być kolejną wielką gwiazdą klubu po sprowadzeniu takich graczy jak Roberto Carlos, Balázs Dzsudzsák, Jurij Żirkow czy Samuel Eto'o, który zostanie oficjalnie potwierdzony w najbliższych dniach.
Pomimo wysokiej oferty, rosyjskiemu klubowi ciężko będzie skusić Daniela Alvesa. 27-letni Brazylijczyk niedawno przedłużył kontrakt z katalońskim klubem, który obowiązuje do 2015 roku. Klauzula wykupu zawodnika wzrosła z 90 do 150 milionów euro, jednak maleje o 25 milionów z każdym kolejnym sezonem.
Brazylijczyk jest w świetnej formie, w samej Barcelonie jest bardzo szczęśliwy. Na Camp Nou czuje się doceniany, jest bez wątpienia jednym z kluczowych elementów drużyny Guardioli. Wydaje się, że nawet astronomiczny kontrakt nie przekona Alvesa do odejścia z Dumy Katalonii dla której gra swój czwarty sezon.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (77)