Barça-Osasuna: najlepsze, najgorsze

thuglife

17 września 2011, 22:51

40 komentarzy
Współpraca Lionela Messiego i Ceska Fábregasa w dzisiejszym meczu to była prawdziwa poezja. Cały zespół zagrał koncertowo, jednak pierwszoplanowymi postaciami byli właśnie Argentyńczyk i Katalończyk. Jedynym powodem do zmartwień dla kibiców Barçy jest możliwy uraz Érika Abidala, który w przerwie został zmieniony przez Adriano.

Najlepsze: Wzajemne zrozumienie Messiego i Ceska

Można odnieść wrażenie, że argentyński napastnik i urodzony w Arenys de Mar pomocnik grają ze sobą z zamkniętymi oczami. Byłego zawodnika Kanonierów okres aklimatyzacji w Barcelonie kompletnie nie dotyczył. Wydaje się, że Cesc nigdy nie opuścił stolicy Katalonii. Z marszu wszedł on do pierwszego zespołu, a jego współpraca z Leo Messim przyprawia wszystkich defensorów rywali o ból głowy. Mecz z Osasuną dobitnie pokazał jak wiele do zaoferowania zespołowi ma Cesc Fábregas.

Najgorsze: Możliwy uraz Abidala

Francuz został w przerwie zastąpiony przez Adriano, gdyż narzekał na ból kostki. Pep Guardiola nie chciał ryzykować zdrowia swojego podstawowego obrońcy i gdy wynik meczu był już przesądzony, zdecydował się ściągnąć go z boiska. Abidal przejdzie w najbliższym czasie testy medyczne, które pomogą ocenić stan jego zdrowia.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (40)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze