Bramki w 23 meczach wyjazdowych z rzędu
Drużyna czuje się lepiej, kiedy rywalizuje z przeciwnikiem chętnym atakować, czyli grającym na swoim boisku.
Barça jest śmiertelnie niebezpieczna zarówno na Camp Nou, jaki poza nim. W środę Katalończycy wyrównali historyczne osiągnięcie; 23 spotkania wyjazdowe z rzędu FC Barcelona zakończyła z bramką na koncie. Spotkanie z Valencią pozwoliło podopiecznym Guardioli wyrównać osiągnięcie Realu na przestrzeni sezonów 1950/51-1951/52.
Aktualny Mistrz Hiszpanii zdobył bramkę w każdym ze spotkań wyjazdowych od momentu derbów Barcelony na Cornellà-El Prat rozgrywanych 14 kwietnia 2010 roku, kiedy padł bezbramkowy remis. Obecnie na liczniku Barçy są już dwadzieścia trzy mecze wyjazdowe z rzędu z bramką na koncie; ich bilans jest równie zadowalający - czternaście zwycięstw, osiem remisów i jedna porażka (30 kwietnia br. w spotkaniu z Realem Sociedad, 2:1).
Po bezbramkowym remisie w rywalizacji z Espanyolem, w tym samym sezonie (2009/10) Duma Katalonii potrafiła wbić cztery gole na El Madrigal, a trzy na Sanchez Pizjuán. W poprzednich rozgrywkach każdy mecz wyjazdowy w lidze Barcelona kończyła z bramką na koncie, a w aż osiem trafień obfitowała jej wyprawa nad Morze Śródziemne, do Almeríi. Obecnie Barcelona ma na swoim dwa wyjazdowe mecze - z Realem Sociedad i Valencią - w których zdobyła po dwa gole.
Bilans tych spotkań jest fantastyczny. W dwudziestu trzech meczach ‘z bramką' Duma Katalonii ustrzeliła łącznie sześćdziesiąt goli (średnia 2, 61 bramki na mecz), tracą przy tym osiemnaście bramek (0,78). Rekord, czyli dwudziesty czwarty wyjazdowy pojedynek okraszony bramką, może mieć miejsce już 2 października, podczas rywalizacji na El Molinón ze Sportingiem.
[źródło: Sport]
Barça jest śmiertelnie niebezpieczna zarówno na Camp Nou, jaki poza nim. W środę Katalończycy wyrównali historyczne osiągnięcie; 23 spotkania wyjazdowe z rzędu FC Barcelona zakończyła z bramką na koncie. Spotkanie z Valencią pozwoliło podopiecznym Guardioli wyrównać osiągnięcie Realu na przestrzeni sezonów 1950/51-1951/52.
Aktualny Mistrz Hiszpanii zdobył bramkę w każdym ze spotkań wyjazdowych od momentu derbów Barcelony na Cornellà-El Prat rozgrywanych 14 kwietnia 2010 roku, kiedy padł bezbramkowy remis. Obecnie na liczniku Barçy są już dwadzieścia trzy mecze wyjazdowe z rzędu z bramką na koncie; ich bilans jest równie zadowalający - czternaście zwycięstw, osiem remisów i jedna porażka (30 kwietnia br. w spotkaniu z Realem Sociedad, 2:1).
Po bezbramkowym remisie w rywalizacji z Espanyolem, w tym samym sezonie (2009/10) Duma Katalonii potrafiła wbić cztery gole na El Madrigal, a trzy na Sanchez Pizjuán. W poprzednich rozgrywkach każdy mecz wyjazdowy w lidze Barcelona kończyła z bramką na koncie, a w aż osiem trafień obfitowała jej wyprawa nad Morze Śródziemne, do Almeríi. Obecnie Barcelona ma na swoim dwa wyjazdowe mecze - z Realem Sociedad i Valencią - w których zdobyła po dwa gole.
Bilans tych spotkań jest fantastyczny. W dwudziestu trzech meczach ‘z bramką' Duma Katalonii ustrzeliła łącznie sześćdziesiąt goli (średnia 2, 61 bramki na mecz), tracą przy tym osiemnaście bramek (0,78). Rekord, czyli dwudziesty czwarty wyjazdowy pojedynek okraszony bramką, może mieć miejsce już 2 października, podczas rywalizacji na El Molinón ze Sportingiem.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (13)