Ósmy ligowy hat-trick Messiego
Hat-trick Leo Messiego przeciwko Atlético Madryt był jego ósmy dla Barçy w lidze hiszpańskiej. To był również drugi przypadek, kiedy Argentyńczyk strzela trzy bramki Los Rojiblancos. Wcześniej ofiarami Atomowej Pchły były drużyny Realu Madryt, Tenerife, Valencii, Saragossy, Almeríi oraz Osasuny.
Zgodnie z tradycją, piłkarz, który strzela w spotkaniu trzy bramki, zabiera jedną z piłek, którymi rozgrywany był mecz. Jeżeli Messi nie zwolni tempa, niedługo zabraknie mu miejsca w domu na przechowywanie futbolówek. La Pulga zdobył w bieżącym sezonie La Liga już 8 bramek, na co złożyły się dwa hat-tricki (z Osasuną i Ateltico) oraz jeden dublet (z Villarrealem).
FCB - Real Madryt 3:3 - sezon 2006/07
Zaledwie 19-letni Leo Messi zachwycił Camp Nou 10 marca 2007 roku, kiedy zdobył swojego pierwszego w historii hat-tricka przeciwko największemu rywalowi Dumy Katalonii.
Tenerife - FCB 0:5 - sezon 2009/10
10 stycznia 2010 roku Barça udała się na Wyspy Kanaryjskie, by zmierzyć się tam z miejscowym Tenerife. Drużyna José Luisa Oltry nie była w stanie przeciwstawić się Blaugranie i przegrała 0:5, a 3 bramki z tego meczu były autorstwa filigranowego napastnika rodem z Argentyny.
FCB - Valencia 3:0 - sezon 2009/10
Pierwsza połowa tego spotkania zakończyła sie bezbramkowym remisem. Po zmianie stron przebudził się jednak Messi. Przy pierwszym golu w dziecinny sposób ograł Banegę, Bruno oraz Dealberta i posłał piłkę obok bezradnego Césara. Dwie kolejne bramki były efektem wspaniałej współpracy z Henrym, który dwukrotnie obsłużył argentyńskiego napastnika fenomenalnymi podaniami.
Saragossa - FCB 2:4 - sezon 2009/10
Leo Messi przystąpił do meczu na La Romareda z bólem zęba i opuchniętym dziąsłem. Nie przeszkodziło mu to jednak w strzeleniu trzech bramek i przechyleniu szali zwycięstwa na korzyść FC Barcelony. Kibicom w pamięć zapadła zwłaszcza druga bramka Messiego. Argentyńczyk sam odebrał piłkę w okolicach środka boiska i w swoim stylu, mijał zawodników Saragossy jak tyczki treningowe, by na koniec nie pozostawić szans bramkarzowi na skuteczną interwencję.
Almería - FCB 0:8 - sezon 2010/11
Kiedy Barcelona wygrywa różnicą ośmiu bramek, można być pewnym, że palce maczał w tym również Leo Messi. Na Estadio Juegos Mediterráneos w Almeríi nie było inaczej. Napastnik Barçy strzelił 3 bramki i pomógł wywalczyć swojej drużynie najwyższe wyjazdowe zwycięstwo w historii klubu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zgodnie z tradycją, piłkarz, który strzela w spotkaniu trzy bramki, zabiera jedną z piłek, którymi rozgrywany był mecz. Jeżeli Messi nie zwolni tempa, niedługo zabraknie mu miejsca w domu na przechowywanie futbolówek. La Pulga zdobył w bieżącym sezonie La Liga już 8 bramek, na co złożyły się dwa hat-tricki (z Osasuną i Ateltico) oraz jeden dublet (z Villarrealem).
FCB - Real Madryt 3:3 - sezon 2006/07
Zaledwie 19-letni Leo Messi zachwycił Camp Nou 10 marca 2007 roku, kiedy zdobył swojego pierwszego w historii hat-tricka przeciwko największemu rywalowi Dumy Katalonii.
Tenerife - FCB 0:5 - sezon 2009/10
10 stycznia 2010 roku Barça udała się na Wyspy Kanaryjskie, by zmierzyć się tam z miejscowym Tenerife. Drużyna José Luisa Oltry nie była w stanie przeciwstawić się Blaugranie i przegrała 0:5, a 3 bramki z tego meczu były autorstwa filigranowego napastnika rodem z Argentyny.
FCB - Valencia 3:0 - sezon 2009/10
Pierwsza połowa tego spotkania zakończyła sie bezbramkowym remisem. Po zmianie stron przebudził się jednak Messi. Przy pierwszym golu w dziecinny sposób ograł Banegę, Bruno oraz Dealberta i posłał piłkę obok bezradnego Césara. Dwie kolejne bramki były efektem wspaniałej współpracy z Henrym, który dwukrotnie obsłużył argentyńskiego napastnika fenomenalnymi podaniami.
Saragossa - FCB 2:4 - sezon 2009/10
Leo Messi przystąpił do meczu na La Romareda z bólem zęba i opuchniętym dziąsłem. Nie przeszkodziło mu to jednak w strzeleniu trzech bramek i przechyleniu szali zwycięstwa na korzyść FC Barcelony. Kibicom w pamięć zapadła zwłaszcza druga bramka Messiego. Argentyńczyk sam odebrał piłkę w okolicach środka boiska i w swoim stylu, mijał zawodników Saragossy jak tyczki treningowe, by na koniec nie pozostawić szans bramkarzowi na skuteczną interwencję.
Almería - FCB 0:8 - sezon 2010/11
Kiedy Barcelona wygrywa różnicą ośmiu bramek, można być pewnym, że palce maczał w tym również Leo Messi. Na Estadio Juegos Mediterráneos w Almeríi nie było inaczej. Napastnik Barçy strzelił 3 bramki i pomógł wywalczyć swojej drużynie najwyższe wyjazdowe zwycięstwo w historii klubu.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (16)