Xavi: Lubimy system gry Rijkaarda
Ekskluzywnego wywiadu dla fcbarcelona.com udzielił Xavi Hernandez, który już zaadoptował się w nowym systemie gry Rijkaarda i jest pełen podziwu dla umiejętności taktycznych Holendra.
Czy drużyna staje się coraz lepsza?
Definitywnie tak. Zaczęliśmy raczej źle, jednak udowodniliśmy na co nas stać i teraz mamy za sobą kilka dobrych spotkań, po których widać że stać nas na wiele. Teraz gramy ok, wygraliśmy cztery mecze, jesteśmy w strefie Ligi Mistrzów w tabeli ligowej, jednak mierzymy w jeszcze lepszą grę i wyniki.
Czy zespól jest świadomy, że lepsze są jego relacje z kibicami w tym sezonie?
Fani są podekscytowani, to dobre dla nas wszystkich. Była zmiana prezydenta, trenera i generalna zmiana socjalnych aspektów klubu. Celem nas, piłkarzy, jest dawanie kibicom powodów do radości. Po latach bez tytułów, bardzo chcemy zmienić ten stan rzeczy.
Co było kluczowym elementem pozytywnej zmiany zespołu?
Gracze nauczyli się grać ze sobą i zastosowaliśmy w swej grze logiczną taktykę. Trener pokazał, że potrafi wykorzystać różne zalety wielu zawodników i ustawić ich tak by się uzupełniali. Ważne jest również to, że system ten jest skuteczny.
Czy zespól w pełni zaakceptował nowy system Rijkaarda?
Tak, totalnie. Podoba nam się ten system i zamierzamy grać nim dalej.
Niektórzy mówi, że Rijkaard nadal jest piłkarzem.
Jedyne co mogę powiedzieć to, że wszyscy zawodnicy lubią z nim pracować, to trener który lubi rozmawiać z piłkarzami, który pozwala Ci się wypowiedzieć i rozumie Cię. Tego potrzebują nowocześni trenerzy, zrozumieć czego potrzebują poszczególni piłkarze w danym momencie.
Wydaje się, że to nie tylko zasługa taktyki.
Tak, to prawda. Zaczęliśmy wygrywać i być drużyną. Powinniśmy kontynuować marsz po tytuły, ponieważ potrzebujemy kolejnych zwycięstw.
Czego potrzebuje drużyna by mieć konsystencje drużyn Valencii czy Deportivo?
Nie sądzę, by czegoś nam brakowało. Mamy stratę jedynie 4 punktów do Realu Madryt i 6 do Deportivo. To tylko dwa mecze. Oczywiście mają dobre składy, jednak powalczymy z nimi.
Więc jak daleko może zajść Barca?
Po pierwsze sądzę, że możemy wygrać ligę. Nie mamy limitów. Musimy mierzyć we wszystkie trzy tytuły, jednak liga jest najcenniejsza. UEFA i Puchar Króla to także duże turnieje i będzie nam miło, jeśli je wygramy.
Czy drużyna może nadal grać dobrze bez Ronaldinho?
Chciałbym myśleć, że tak. Wydaje się iż nie będzie go 3-4 tygodnie z nami i to poważne osłabienie zespołu. Jednak mamy nadzieję, że sobie poradzimy, a jego absencja nie wpłynie znacząco na naszą postawę na boisku.
Będziesz się czuł komfortowo grając na pozycji Gaucho, jeśli będzie to konieczne?
Szczerze, to nie jest to pozycja, na której czuję się dobrze. Preferuję granie bardziej z tyłu, skąd mam większe pole widzenia tego co dzieje się na boisku, Ronaldinho gra tuż za napastnikami. Wydaje mi się, iż zawodnicy tacy jak Andrés Iniesta, Patrick Kluivert czy Luis Enrique są bardzie predysponowani do gry na tej pozycji. Jeśli jednak trener będzie chciał bym tam zagrał, przystosuję się.
Możesz stać się kluczowym graczem w wykonywaniu stałych fragmentów gry. Jak się z tym czujesz?
Tak, podoba mi się to. W zeszłym sezonie, z powodzeniem wykonywałem wiele rzutów wolnych i sądzę, że podczas nieobecności Ronaldinho spadnie na mnie większa odpowiedzialność w tym aspekcie gry. Należy pamiętać, że mamy w naszych szeregach kilku specjalistów od stałych fragmentów gry.
[źródło: fcbarcelona.com]
Czy drużyna staje się coraz lepsza?
Definitywnie tak. Zaczęliśmy raczej źle, jednak udowodniliśmy na co nas stać i teraz mamy za sobą kilka dobrych spotkań, po których widać że stać nas na wiele. Teraz gramy ok, wygraliśmy cztery mecze, jesteśmy w strefie Ligi Mistrzów w tabeli ligowej, jednak mierzymy w jeszcze lepszą grę i wyniki.
Czy zespól jest świadomy, że lepsze są jego relacje z kibicami w tym sezonie?
Fani są podekscytowani, to dobre dla nas wszystkich. Była zmiana prezydenta, trenera i generalna zmiana socjalnych aspektów klubu. Celem nas, piłkarzy, jest dawanie kibicom powodów do radości. Po latach bez tytułów, bardzo chcemy zmienić ten stan rzeczy.
Co było kluczowym elementem pozytywnej zmiany zespołu?
Gracze nauczyli się grać ze sobą i zastosowaliśmy w swej grze logiczną taktykę. Trener pokazał, że potrafi wykorzystać różne zalety wielu zawodników i ustawić ich tak by się uzupełniali. Ważne jest również to, że system ten jest skuteczny.
Czy zespól w pełni zaakceptował nowy system Rijkaarda?
Tak, totalnie. Podoba nam się ten system i zamierzamy grać nim dalej.
Niektórzy mówi, że Rijkaard nadal jest piłkarzem.
Jedyne co mogę powiedzieć to, że wszyscy zawodnicy lubią z nim pracować, to trener który lubi rozmawiać z piłkarzami, który pozwala Ci się wypowiedzieć i rozumie Cię. Tego potrzebują nowocześni trenerzy, zrozumieć czego potrzebują poszczególni piłkarze w danym momencie.
Wydaje się, że to nie tylko zasługa taktyki.
Tak, to prawda. Zaczęliśmy wygrywać i być drużyną. Powinniśmy kontynuować marsz po tytuły, ponieważ potrzebujemy kolejnych zwycięstw.
Czego potrzebuje drużyna by mieć konsystencje drużyn Valencii czy Deportivo?
Nie sądzę, by czegoś nam brakowało. Mamy stratę jedynie 4 punktów do Realu Madryt i 6 do Deportivo. To tylko dwa mecze. Oczywiście mają dobre składy, jednak powalczymy z nimi.
Więc jak daleko może zajść Barca?
Po pierwsze sądzę, że możemy wygrać ligę. Nie mamy limitów. Musimy mierzyć we wszystkie trzy tytuły, jednak liga jest najcenniejsza. UEFA i Puchar Króla to także duże turnieje i będzie nam miło, jeśli je wygramy.
Czy drużyna może nadal grać dobrze bez Ronaldinho?
Chciałbym myśleć, że tak. Wydaje się iż nie będzie go 3-4 tygodnie z nami i to poważne osłabienie zespołu. Jednak mamy nadzieję, że sobie poradzimy, a jego absencja nie wpłynie znacząco na naszą postawę na boisku.
Będziesz się czuł komfortowo grając na pozycji Gaucho, jeśli będzie to konieczne?
Szczerze, to nie jest to pozycja, na której czuję się dobrze. Preferuję granie bardziej z tyłu, skąd mam większe pole widzenia tego co dzieje się na boisku, Ronaldinho gra tuż za napastnikami. Wydaje mi się, iż zawodnicy tacy jak Andrés Iniesta, Patrick Kluivert czy Luis Enrique są bardzie predysponowani do gry na tej pozycji. Jeśli jednak trener będzie chciał bym tam zagrał, przystosuję się.
Możesz stać się kluczowym graczem w wykonywaniu stałych fragmentów gry. Jak się z tym czujesz?
Tak, podoba mi się to. W zeszłym sezonie, z powodzeniem wykonywałem wiele rzutów wolnych i sądzę, że podczas nieobecności Ronaldinho spadnie na mnie większa odpowiedzialność w tym aspekcie gry. Należy pamiętać, że mamy w naszych szeregach kilku specjalistów od stałych fragmentów gry.
[źródło: fcbarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (1)