W rozmowie z Radio Metro, Leo Messi przyznał, że "nie mieści" mu się w głowie możliwość odejśca z Barcelony.
W poniedziałek rano Argentyńczyk wziął udział w programie "Perros de la Calle" na łamach argentyńskiego radia. Mówił na temat Barcelony, reprezentacji, a także o swoim życiu osobistym.
- Nie mieści mi się w głowie, że mógłbym odejść z Barcy. Jeśli wszystko będzie się toczyć tak, jak do tej pory, nie zamierzam nigdzie odchodzić - powiedział Messi, po czym opowiedział anegdotę. - Gdy gramy w Lidze Mistrzów, pytają mnie o koszulkę, gdy podchodzę wykonać rzut wolny - dodał.
Leo pytany był również o kadrę narodową. - Ja sam niczego nie wygram... zależę od reszty, tak jak w Barcelonie. W reprezentacji często n ie gram na takiej pozycji, jak w Barcelonie, więc te porównania nie są dobre - odpowiedział.
Messi ujawnił także, oprócz swojej strony na Facebooku, nie ma tam osobistego profilu. - Nie mam osobistego profilu na Facebooku. Zapytany o swój związek z Antonellą, odparł, iż jest o nią nieco "zazdrosny".
- Moimi najlepszymi przyjaciółmi w piłce są Milito, Mascherano, dogaduję się także bardzo dobrze z Kunem i Ustarim - dodał.
[Sport]
Komentarze (38)