Jego powrót ma pomóc Barcelonie w niewygodnym meczu, który odbędzie się po przerwie na mecze reprezentacyjne, a ponadto pozwoli na odpoczynek niektórym z kadrowiczów.
Dotychczasowe mecze Barçy Guardioli po przerwach na mecze reprezentacji nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak duży mają one wpływ na grę zespołu. Faktem jest jednak, że podczas pierwszego w tym sezonie powrotu ze zgrupowań, Barcelona zremisowała 'wygrany mecz' z Realem Sociedad na Anoeta. Po ponad trzech lat spędzonych na ławce trenerskiej Dumy Katalonii przez Pepa, statystyki nie są jasne. Jego Barcelona po powrotach ze spotkań reprezentacyjnych odniosła sześć zwycięstw, osiem remisów i jedną porażkę, kiedy trzy punkty z Camp Nou wywiózł Hércules. Ogólnie rzecz biorąc, nie można nie odnieść wrażenia, że wirus FIFA zawsze zbiera swoje żniwo.
Tym razem jednak Pep Guardiola opracował swój własny program antywirusowy: powrót do składu podczas meczu z Racingiem Andrésa Iniesty, który wyleczył swoją kontuzję. Urodzony we Fuentalbilla piłkarz doznał urazu naderwania mięśnia dwugłowego uda w spotkaniu z AC Milan, które miało miejsce 13 września. Kilka dni temu, 5 października, klubowi lekarze dali Andrésowi 'zielone światło'. Przez ponad trzy tygodnie zawodnik opuścił pięć spotkań: z Osasuną (8:0), Valencią (2:2), Atlético Madryt (5:0), BATE Borysów (0:5) i Sportingiem Gijón (0:1).
Jego powrót może okazać się bardziej decydujący, niż może się to wydawać na pierwszy rzut oka. Wszak z kontuzjami zmagają się Alexis i Cesc, który nie należy się spodziewać na boisku do końca października, bądź to początku listopada. Poważnie kontuzjowany jest ponadto Afellay, któremu zerwanie więzadeł krzyżowych przekreśliły plany i ambicje na trwające rozgrywki. Nie w pełni sił jest także Eric Abidal. Francuz, który przedwcześnie opuścił boisko podczas meczu ze Sportingiem narzekał na przykurcz mięśnia – miało go to wykluczyć z gry na maksimum dziesięć dni. Choć lewy defensor udał się na zgrupowanie reprezentacji, to nie grał w meczu z Albanią, a trener zastawia się nad jego występem w spotkaniu z Bośnią.
Iniesta jest graczem uniwersalnym i Pep Guardiola może wykorzystać go w różnych sektorach boiska. Nominalnie – może być środkowym pomocnikiem, nikogo nie zdziwi także jego obecność na lewym skrzydle. Może zagrać także bardziej ofensywnie, jeśli problemy Davida Villi, będącego w ostatnim meczu reprezentacji zmiennikiem, okażą się poważniejsze. Podczas pierwszych sześciu spotkaniach w trwającym sezonie, Andrés pięciokrotnie wychodził na boisko w pierwszym składzie. Był zmiennikiem podczas pierwszego w sezonie meczu po przerwie reprezentacyjnej, kiedy w San Sebastián zespół musiał zadowolić się remisem. Iniesta wyjdzie na boisko w pierwszym składzie podczas meczu z Racingiem. Minie wówczas dziesięć dni od kiedy otrzymał pozwolenie na grę – czas na złapanie zgubionej formy uznać więc można za odpowiedni.
Komentarze (23)