Po każdym meczu FC Barcelony, dziennikarze katalońskiego Sportu wybierają największy pozytyw i negatyw spotkania.
Najlepsze: Festiwal futbolu zamiast wirusa FIFA
W przeciwieństwie do tego, co działo się w przeszłości, tym razem Barcelona potrafiła skutecznie odeprzeć atak wirusa FIFA. Pep Guardiola postawił na bardzo ofensywny styl i ta decyzja zdecydowanie się opłaciła. Valdés we wczorajszym meczu był jedynie widzem. Iniesta błyszczał w swoim pierwszym meczu po kontuzji, świetnie prezentował się Xavi. A Messi, jak zwykle, zachwycił publiczność, zdobywając dwie bramki i prezentując niesamowite dryblingi.
Najgorsze: Kontuzja Piqué
Piłkarza z '3' na koszulce kontuzje w tym sezonie nie omijają. Obrońca Barcelony zagrał jedynie dziewięć minut i z powodu naciągnięcią mięśnia dwugłowego uda musiał opuścić murawę. Teraz czekają go dwa tygodnie przerwy.
Komentarze (23)