Trener Pavel Vrba przed spotkaniem na Camp Nou zapewnia, że chociaż jego zespół gra z najlepszą drużyną świata, będzie próbował sprawić niespodziankę. "Każdy, może tylko z wyjątkiem Realu Madryt, uważa, że Barça to najlepsza drużyna na świecie. Wygrana byłaby dla nas czymś nadzwyczajnym, przede wszystkim ze względu na wielkość rywala. Jednak będzie to bardzo trudne" – przyznaje czeski trener.
Vrba dodaje, że od dawna śledzi poczynania zawodników Barçy. Podkreśla, że z trudem można ich zatrzymać oraz że ma wrażenie, iż atakują dziewiątką graczy: "Oglądałem mecz z Racingiem i według mnie Barca grała jak zwykle ofensywnie, z dziewięcioma zawodnikami w ataku".
Pytany o receptę na zatrzymanie Messiego, Vrba mówi: "Barça to nie tylko Messi. Jest jeszcze Xavi, Iniesta i inni… Oczywiście, Messi to najlepszy piłkarz świata i kluczową sprawą jest go powstrzymać. Oglądając mecze Barçy nie mam wątpliwości, że będzie to bardzo skomplikowane".
Podkreślił jednak, że jego drużyna nie wyjdzie na boisko bijąc się z myślami, ile goli strzeli jej Barça. Zapewnił, że będą grali ofensywnie i postarają się nieraz zaskoczyć przeciwnika. "Przeciwko nam Barça zagra tak samo jak z Madrytem. Dzielić ich na napastników i obrońców nie ma sensu. Atakują i bronią się wieloma zawodnikami".
Na koniec Vrba przyznał, że poziom czeskiej piłki obecnie się pogorszył. "Najlepszy był w latach dziewięćdziesiątych, kiedy grali tacy zawodnicy jak Nedved czy Smicer. Jeśli ma się to zmienić, młodzi zawodnicy nie mogą być zatrzymywani przez ich rodzime kluby".
Komentarze (8)