Adriano, obok Thiago, to największy "kameleon" Barçy. Jest w stanie grać na pięciu różnych pozycjach i zmieniać je w ciągu kilku sekund. Może grać po obu stronach boiska jako obrońca i skrzydłowy oraz jako pomocnik w środku pola.
Podczas meczu z Sevillą, kiedy Pep zdecydował się na zmianę systemu, Adriano z prawoskrzydłowego w systemie 3-4-3, natychmiast "przemienił się" w lewego obrońcę do gry w 4-3-3. To nie pierwszy raz w tym sezonie, kiedy Brazylijczyk zmienia pozycję w kilka sekund. W meczu przeciwko Sportingowi, w siódmej kolejce ligi, Pep wybrał taktykę gry 3-3-4, żeby przebić się przez mur przeciwnika. Adriano rozpoczął grę jako prawoskrzydłowy, ale od 55. do 79. minuty, kiedy to zastąpił go Keita, grał już jako lewoskrzydłowy.
Latem 2010 roku, podczas prezentacji Adriano, Andoni Zubizarreta wychwalał jego uniwersalność i zdolności do gry na czterech pozycjach. Podczas swojego pierwszego roku w Barcelonie Brazylijczyk zagrał 11 razy jako lewy obrońca, 18 jako prawy, 2 jako lewy pomocnik oraz 2 razy jako lewoskrzydłowy.
W czternastu meczach obecnego sezonu, Adriano wystąpił w jedenastu. W szęściu spotkaniach wyszedł w pierwszym składzie. W meczu o Superpuchar Hiszpanii przeciwko Realowi Madryt i w Superpucharze Europy przeciwko Porto, zagrał jako lewy obrońca. W obu meczach Abidal przesunięty został wtedy na środek obrony. Na tej samej pozycji Adriano zagrał w trzeciej kolejce ligi, w meczu przeciwko Realowi Sociedad. Jego kolejny występ to siódma kolejka przeciwko Sportingowi. Zagrał wówczas jako lewo i prawoskrzydłowy. W meczu z Viktorią Pilzno widzieliśmy go ponowanie jako lewego obrońcę, a przeciwko Sevilli znowu zagrał na dwóch różnych pozycjach: w obronie i na skrzydle.
Podobnie Thiago, który również może i gra w wielu strefach. Możemy go zobaczyć zarówno w centrum pola, w ataku oraz jako "fałszywego" bocznego obrońcę.
Komentarze (27)