Prezydent FC Barcelony, Sandro Rosell, opowiedział się za zmniejszeniem ligi hiszpańskiej do 16 drużyn.
Rosell, który uczestniczył wczoraj w Zurychu w konferencji „International Football Arena”, uważa, że w najwyższej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii jest „zbyt wiele drużyn”. W jego opinii liga powinna być stopniowo zmniejszana. „Najpierw do 18 zespołów, później zaś do 16 drużyn” – wyjaśnił sternik Barçy.
Podczas konferencji, której tematem była kondycja poszczególnych lig europejskich, Rosell odniósł się również do spraw związanych z podziałem praw do transmisji telewizyjnych, a co za tym idzie do trudności w negocjacjach ze względów finansowych. „Liga hiszpańska jest wyjątkowa, ponieważ prawa do transmisji negocjowane są indywidualnie. W przeciągu trzech, czterech lub pięciu lat wszystkie zespoły będą negocjować wspólnie, a różnice w otrzymywanych kwotach będą niewielkie, jak na przykład w Anglii czy we Włoszech” – powiedział prezydent Barcelony.
47-letni prezes odniósł się również do pomysłu rozgrywania meczów ligowych w południe. „Nigdy nie będziemy grali w południe, chyba że zostaniemy do tego zmuszeni. W czasie gdy jestem prezydentem klubu i decyzja miałaby należeć do mnie, nie chciałbym grać w południe, ponieważ tradycją w naszym regionie jest wspólny obiad z rodziną, później zaś oglądanie meczu. Żyjemy jednak w demokracji i jeśli władze ligi postanowią, że musimy grać o 12:00, dostosujemy się do tego”.
Komentarze (27)