Pomimo, że Javier Mascherano nie dokończył meczu z Boliwią, to nie jest kontuzjowany.
Jednym z niewielu pozytywów po stronie Argentyny podczas meczu z Boliwią była doskonała kondycja fizyczna Javiera Mascherano. Zawodnik Barçy opuścił jednak boisko przed końcem meczu ze względu na skurcze – pojawili się jednak nawet tacy, którzy przewidywali kontuzję stopera Dumy Katalonii.
Na szczęście z Masche wszystko w porządku, a świadczy o tym fakt, że piłkarz nie został poddany żadnym badaniom. Alejandro Sabella nie powinien mieć problemów z desygnowaniem piłkarza Barcelony go gry w meczu z Kolumbią.
Komentarze (14)