FC Barcelona szuka bramkarza mogącego wzmocnić drużynę latem przyszłego sezonu. Mundo Deportivo informuje, iż największe szanse ma Esteban Andrada z Lanús Buenos Aires, a drugą opcją pozostaje... Wojciech Szczęsny (Arsenal).
To nie pierwszy raz, gdy Katalończycy pytają o 20-letniego Andradę. Już latem tego roku przedstawiciele Barçy kontaktowali się z zawodnikiem i jego klubem, ale wówczas nie osiągnięto porozumienia. Złożono rozsądną finansowo ofertę, ale Argentyńczycy żądali więcej pieniędzy, dlatego temat ucichł. Teraz powraca i Andrada ponownie stake się kandydatem numer jeden.
Drugą opcją pozostaje Wojciech Szczęsny, którego katalońska i polska prasa lokowała w Barcelonie już kilka tygodni temu. Mundo Deportivo pisze, że główną przeszkodą w negocjacjach w sprawie 21-letniego bramkarza może być ponownie Arsène Wenger, który długo walczył o pozostanie na Emirates Cesca Fàbregasa.
Skauci Barcelony mają na oku również innych piłkarzy na tę pozycję. Jednym z nich jest 18-letni Nicola Leali z drugoligowej Brescii (były klub Pepa Guardioli), który powiedział jednak, że obecnie jest za wcześnie, aby rozważał możliwość zmiany klubu. Kolejny kandydat na liście to 21-letni Bułgar grający w Twente Enschede - Nikołaj Michajłow.
Komentarze (33)