Na konferencji prasowej Pep Guardiola odpowiadał na pytania dotyczące nie tylko meczu z BATE, ale również nadchodzącej potyczki z madryckim Realem.
Większość pytań, które Pep Guardiola otrzymał na konferencji prasowej po meczu z BATE, dotyczyła oczywiście spotkania z Białorusinami oraz nadchodzącego wielkimi krokami El Clásico.
„Na samym początku chciałbym podziękować ludziom, którzy przyszli nas oglądać, ponieważ grają piłkarze, a nie tytuły” – powiedział Pep. „Cieszę się, że wszystko poszło dobrze, a szczególne wyrazy szacunku należą się Pinto, Maxwellowi, Thiago, Fontàsowi i Pedro, którzy poważnie potraktowali to spotkanie. To wspaniała rzecz dla klubu, że ma takich zawodników. Jestem niezwykle szczęśliwy. To oni stanowią o naszej wielkiej sile” – dodał szkoleniowiec z Santpedor.
Chwaląc młodych piłkarzy Barcelony, Pep wspomniał o ogromnej wartości tego pokolenia. „To wielka odpowiedzialność, która stoi przed Zubizarettą. Wywiązuje się ze swoich zadań perfekcyjnie, bo niemal wszyscy zawodnicy Barcelony B przedłużyli swoje kontrakty. To pokolenie zrozumiało, że ma świetne warunki do rozwoju i wspaniałą okazję do gry”. Pep przyznał, że Barcelona musiała potraktować ten mecz poważnie „niezależnie od tego, czy grała pierwsza drużyna, czy też rezerwowi. BATE to przecież drużyna, która urwała punkty Milanowi”.
Praca od wielu lat
Pep Guardiola nie był zdenerwowany przed meczem, wiedział bowiem, że „piłkarze sobie poradzą”. 40-letni szkoleniowiec przyznał, iż wynik meczu z BATE to „dzieło kilkuletniej pracy wielu osób. Ci chłopcy są z nami już pięć czy sześć lat. Dajesz im wskazówki, a oni je realizują. To nasza wielka wartość, to jest nasz skarb. To nie jest proces, który następuje z dnia na dzień. Nie jest też tak, że odkrywa ich nagle jeden trener. Jesteśmy z nich dumni”.
El Clásico
Po kilku pytaniach o wczorajszy mecz, Pep został zbombardowany pytaniami o sobotnie starcie z Realem. Zanim jednak na nie odpowiedział, stwierdził: „Byłem świadkiem wspaniałego spektaklu. Mam nadzieję, że gracze pierwszego zespołu widzieli grę swoich młodszych kolegów. Cuenca i Pedro mają takie same szanse na grę na Santiago Bernabéu jak zawodnicy, którzy siedzieli wczoraj obok prezydenta na trybunach” – powiedział Pep.
Guardiola przyznał, że od środy może zacząć myśleć o spotkaniu z Realem. „Real jest mocny jak zawsze” – przyznał szkoleniowiec Barçy.
„Postaramy się zwyciężyć”
„Muszę oglądnąć jak zmienił się Real w porównaniu do zeszłego roku. Postaramy się wygrać, aby ludzie byli z nas dumni, podobnie jak w poprzednich latach” – przyznał Pep. „Oczywiście, w przypadku zwycięstwa Real może mieć nawet dziewięć punktów przewagi nad nami, ale zrobimy wszystko, aby do tego nie dopuścić. Gramy jednak z bardzo silną drużyną” – stwierdził trener Barçy.
Aby zakończyć temat El Clásico ,Pep stwierdził, iż nie w jego kompetencji jest ocenianie składu sędziowskiego. „Arbiter będzie prowadzić zawody najlepiej jak potrafi. Musimy być silni i wznieść się ponad sędziowanie” – powiedział Pep, dodając niespodziewanie, iż „rodzice Thiago i Rafinhi mogą być dumni z faktu, iż ich synowie razem wystąpili w meczu Ligi Mistrzów”.
Pep Guardiola: Jestem dumny z tej Barcelony
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (11)